Henryk Kasperczak przed meczem w Krakowie: Grają dwie bliskie sercu drużyny. Może remis?

W niedzielę w Krakowie pojedynek Wisły z Górnikiem Zabrze. To dwie drużyny, z którymi w ostatnich latach mocno związany był trener Henryk Kasperczak.
Kasperczak był trenerem Górnika w sezonie 2008/09. Na Roosevelta pojawił się w trakcie rozgrywek z zadaniem utrzymania zabrzan w ekstraklasie. Misja zakończyła się niepowodzeniem. Niedługo potem "Henri" został ponownie zatrudniony w Wiśle Kraków, gdzie jednak po pół roku pracy i porażce w pucharowym dwumeczu z Karabachem Agdam podał się do dymisji. Przypomnijmy, ze na początku XXI wieku Kasperczak był twórcą sukcesów Wisły - zdobył z nią trzy tytuły mistrzowskie, dwukrotnie Puchar Polski oraz awansował do 1/8 finału Pucharu UEFA.

Ostatnio 65-letni szkoleniowiec pracował w Grecji. Obecnie mieszka w Krakowie, udziela się przy promocji nadchodzącego Eueo 2012.

Niewykluczone, że w najbliższą niedziele "Henry" pojawi się na trybunie stadionu w Krakowie. - Grają dwie drużyny, do których czuję duży sentyment. I choć ostatnio rzadko bywam na meczach, to nie wykluczam, że akurat to spotkanie będę chciał zobaczyć na żywo. Wisła była ostatnio w dołku i Górnik stoi przed szansą wykorzystania tego kiepskiego momentu u krakowian. Z drugiej strony w Wiśle nastąpiła zmiana szkoleniowca i zawodnicy będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony przy nowym szkoleniowcu. Jako że czuję sympatię dla obu ekip, obstawiam remis - mówi Kasperczak.