Sport.pl

Oceny wiślaków - dziewięć dwój, jedna czwórka

Tylko Michał Czekaj może zaliczyć mecz z Górnikiem Zabrze do udanych. Niemal wszyscy pozostali piłkarze zawiedli.
Ekskluzywne materiały i ciekawostki o Wiśle tylko na Facebooku Kraków - Sport.pl »

Sergiej Pareiko 2 - bramkarz Wisły dostroił się do poziomu kolegów. Cztery bramki wbite mu przez Irlandczyków w barażach o Euro 2012 odcisnęły piętno. Kilka razy po strzałach wypuszczał piłkę przed siebie, ale bez konsekwencji. Jednak w 87 min niepotrzebnie wybiegł do Michał Jonczyka. Gdyby został między słupkami piłkarz Górnika nie trafiły do siatki z ostrego kąta.

Marko Jovanović 2 - poza umiejętnościami sprinterskimi ma niewiele do pokazania na boisku. Jego rajdy najczęściej kończyły się stratą lub podaniem piłki do tyłu. Współwinny utraty gola, bo nie zdołał wyprzedzić Prejuce Nakoulmy, który zaliczył asystę.

Junior Diaz 3 - coraz częściej przekonuje, że na pozycji stopera być bardziej przydatny Wiśle niż jako lewy obrońca. Nie popełnił wielu błędów, a kilka razy dobrze interweniował.

Michał Czekaj 4 - przypadkowo (Kew Jaliens w 9 min doznał kontuzji) okazało się, że młody obrońca może być alternatywą dla stoperów. Wygrał niemal wszystkie pojedynki główkowe, odważnie grał wślizgiem i był niemal bezbłędny.

Dragan Paljić 2 - grał bardzo niepewnie, popełniał błędy, które nieomal zakończyły się stratą gola. Bezproduktywny w ofensywie.

Daniel Brud 2 - 45 minut na boisku, to o 45 minut za dużo. Grał bojaźliwie, najczęściej podawał do tyłu. Trudno byłoby mu się załapać do kadry Górnika Zabrze.

Rafał Boguski 2 - miał rozruszać ofensywę Wisły. Dobrze rozpoczął drugą połowę, mógł strzelić gola, ale później głownie podejmował złe decyzje.

Tomas Jirsak 2 - 720 tys. euro wydane na Czecha prawdopodobnie nigdy Wiśle się nie zwróci. Jirsak nie zrobił nic na boisku, co zasługiwałoby na wyróżnienie.

Ivica Iliew 3 - robił największe zamieszanie w obronie Górnika. Mijał dwóch, trzech rywali, ale tradycyjnie miał problemy z trafieniem do siatki.

Łukasz Garguła 2 - kapitan Wisły nadal nie potrafi jak kiedyś zaskoczyć niekonwencjonalnym podaniem. Nawet dośrodkowania z rzutów wolnych czy rożnych nie są tak precyzyjne jak przed kontuzją.

Gervasio Nunez 2 - zagubiony na boisku. Nie potrafił sobie znaleźć miejsca w taktyce, która zakładała, że na lewym skrzydłę będzie dublował się z Iliewem.

David Biton 2 - jak przyzwyczaił długo był niewidoczny. W poprzednich meczach w porę się przebudzał i zdobywał gole. Tym razem spał do końca spotkania.

Trenerzy Wisły zwykle zaczynają od zwycięstwa


Więcej o: