Supermodelka, była żona piłkarza Górnika, poślubiła wszechpotężnego generała w Zimbabwe

To wydarzenie jest na ustach całego Zimbabwe: była żona Shingiego Kaondery poślubiła właśnie jednego z najpotężniejszych ludzi w kraju
Shingi Kaondera grał w Górniku Zabrze przed dziesięciu laty. W barwach teamu z Roosevelta wystąpił w 52 meczach, strzelił cztery bramki. Był ulubieńcem kibiców Górnika podobnie jak teraz jest Prejuce Nakoulma. Kaondera miał szanse być piłkarzem dużego formatu, ale rozmienił swą karierę na drobne. Grał również w Turcji, RPA, wreszcie wybrał ligę cypryjską. Ostatnio grał w mało znanym klubie Chalkánoras Idaliou.

Kariery nie zrobił również w reprezentacji, zawrotną karierę robi za to teraz była żona Kaondery - Mary Mubaiwa. Piłkarz przed dwoma laty rozwiódł się z tą supermodelką. To córką szefa Dynamos Harare, największego i najbardziej utytułowanego klubu piłkarskiego w Zimbabwe.

W ostatnich tygodniach Mary Mubaiwa nie schodzi z okładek najważniejszych gazet w swoim kraju. Wszystko przez związek z generałem Constantine Chiwengą, jednym z najpotężniejszych ludzi w kraju, bliskim współpracownikiem prezydenta Roberta Mugabe.

Generał rozwiódł się ze swoją żoną Jocelyn i niedawno poślubił 28-letnią ledwie Mary. Zimbabweńskie media prześcigają się w doniesieniach na temat szczegółów ceremonii ślubnej, wielkości posagu (podobno generał zapłacił ojcu panny młodej około 45 tysięcy dolarów) oraz wyznaniach porzuconej poprzedniej żony (Jocelyn twierdzi, że jej życie jest w niebezpieczeństwie, a generał to okrutnik i bigamista).

Kaondera całe zamieszanie obserwuje oczywiście z Cypru...

Więcej informacji na ten temat znajdziesz w zimbabwańskiej prasie

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »