Tak zmienia się stadion Górnika, jeden z największych koszmarków Ekstraklasy [ZDJĘCIA]

Stadion Górnika to teraz wielki plac budowy. W styczniu rozpocznie się na nim montaż tymczasowych masztów oświetleniowych. Miasto wciąż nie dopuszcza myśli o wyprowadzce drużyny z Zabrza, ale decydująca będzie opinia Komisji Licencyjnej
W Zabrzu czekają na decyzję Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w Rudzie Śląskiej. Zgodnie z prawem, to on ma rozstrzygnąć sprawę około 260 drzew, które blokują fragment budowy nowego stadionu Górnika.

- Niewątpliwie ta sprawa blokuje część prac, jednak spodziewamy się, że pozytywna dla nas decyzja administracyjna wkrótce zostanie wydana - twierdzi Tadeusz Dębicki, szef spółki Stadion. Po ewentualnym wycięciu drzew miasto będzie musiało na swoim terenie zasadzić inne. Postępowanie w rudzkim magistracie nie zostało jednak jeszcze wszczęte. - Wniosek przesłany przez Polimex był niekompletny, czekamy na jego uzupełnienie. Dopiero wtedy będziemy mogli rozpocząć procedury - wyjaśnia Mariusz Łanowy z Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska. Wątpliwe więc, by ewentualna zgoda na wycinkę drzew została wydana jeszcze w tym roku.

Obecnie na stadionie w Zabrzu trwa wylewka betonu - tylko we wtorek wylano go 800 metrów sześciennych na trybunie północnej. Na wschodniej trybunie prowadzone są natomiast prace ziemne, zaczyna się zbrojenie płyt fundamentowych.

W styczniu rozpocznie się montaż tymczasowych masztów oświetleniowych. Po zakończeniu robót oświetlenie obiektu, zgodnie z projektem, będzie znajdowało się w dachu nowego stadionu.

Wszystko wskazuje na to, że także w wiosennej rundzie ekstraklasy piłkarze Górnika będą rozgrywali mecze na placu budowy, jakim obecnie jest stadion. Władze miasta, większościowego udziałowca Górnika, w dalszym ciągu nie biorą pod uwagę wyprowadzki drużyny z miasta. Nie zmieniają tego stanowiska krytyczne wypowiedzi przedstawicieli piłkarskich władz, którym nie podoba się rozgrywanie meczów ekstraklasy na rozkopanym obiekcie i z małą widownią.

Na początku roku w Zabrzu spodziewana jest wizyta eksperta Komisji Licencyjnej PZPN. Jego opinia ma być rozstrzygająca. - My jako spółka stworzymy warunki, które umożliwią rozgrywanie meczów na Roosevelta. Nie będzie żadnego zagrożenia dla widzów i piłkarzy, nie zostanie już także bardziej ograniczona widownia - deklaruje prezes Dębicki.

Jak obiekt w Zabrzu będzie wyglądał za rok? - Spodziewam się, że na następne święta Bożego Narodzenia cały stadion, łącznie z dachem, będzie już gotowy. Do wykonania zostaną wtedy tylko prace instalacyjne, wykończeniowe i drogowe - mówi Grzegorz Woźniak, kierownik budowy. Dodajmy, że zakończenie pierwszego etapu budowy stadionu jest zaplanowane na kwiecień 2013 roku.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »