Paweł Strąk w Górniku. Najdłuższa telenowela polskiej ligi dobiega końca? [KALENDARIUM]

Kiedy w styczniu 2009 roku Paweł Strąk podpisywał pięcioletni kontrakt w Górniku chyba nikt się nie spodziewał, że to początek jednej z najdziwniejszych telenowel polskiej ekstraklasy. Czy teraz serial dobiega końca?
Strąka sprowadził do Zabrza Henryk Kasperczak. Doświadczony pomocnik miał pomóc Górnikowi w utrzymaniu. Zamiast tego był powodem zmartwień i utyskiwań czterech kolejnych prezesów zabrzańskiego klubu.

STYCZEŃ 2009

Na pierwszym noworocznym treningu Górnika pojawia się Paweł Strąk, były piłkarz austriackiego SV Ried. - Austria mi nie pasowała. Zdecydowanie wolę Polskę - zadeklarował Strąk. - O tym, że jestem w Zabrzu, zdecydowała osoba trenera Kasperczaka. Zamierzam podpisać z Górnikiem pięcioletni kontrakt - zdradził.

MARZEC 2009

Górnik najpierw wygrywa Wielkie Derby Śląska, a potem pechowo remisuje z Lechem Poznań. W doliczonym czasie gry bramka dla poznaniaków pada po ...samobójczym trafieniu Strąka. - Szkoda, że tak dramatycznie to się dla nas skończyło. Ale taka jest piłka. Nie możemy tracić wiary - podsumował nieco podłamany Kasperczak.

MAJ 2009

Górnik przegrywa bardzo ważny mecz w Łodzi z ŁKS-em. "najlepszy na boisku był Mladen Kaszczelan. Czarnogórzec pod nieobecność Świerczewskiego był liderem drugiej linii gospodarzy. Na jego tle Paweł Strąk z Górnika wyglądał jak oldboj po długiej i bardzo męczącej karierze albo jak górnik po zejściu ze zmiany." - czytamy w relacji z meczu.

Niedługo potem Górnik opuszcza ekstraklasę.

PAŹDZIERNIK 2009

Górnik wygrywa piąty mecz z rzędu w I lidze. Wydarzeniem meczu z ŁKS-em był gol Pawła Strąka. Minutę przed końcem regulaminowego czasu gry pomocnik Górnika bez zastanowienia huknął z około 30 metrów, a chwilę później piłka po efektownym locie wpadła do siatki pod samą poprzeczkę obok bezradnego Bogusława Wyparły. Gol Strąka to bez wątpienia jedna z najładniejszych bramek strzelonych w ostatnich latach w Zabrzu. - To był gol życia Pawła - mówił Tomasz Hajto. - Gratuluję Pawłowi tej bramki - komentował trener Komornicki. - Chwała, że Paweł zdecydował się na ten strzał - komplementował kolegę Sebastian Nowak.

CZERWIEC 2010

Górnik wywalczył powrotny awans do ekstraklasy. Przyszłość Strąka znalazła się jednak pod dużym znakiem zapytania.

Władze Górnika szukające oszczędności dały wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu czterem piłkarzom, wśród nich znalazł się Strąk. - Dopóki ja będę w Górniku, to Strąk w nim nie zagra - zapowiedział prezes Łukasz Mazur.

SIERPIEŃ 2010

Na boiskach zabrzańskiej B-klasy poruszenie. Po dłuższej przerwie zagra tu rezerwowy zespół Górnika Zabrze. Na dodatek w jego składzie awizowane są takie nazwiska jak były reprezentacyjny pomocnik Gorawski oraz Strąk, który ma na koncie wicemistrzostwo Europy z reprezentacją Polski do lat 16. Klub chce rozwiązać z nimi kontrakty, lecz póki to nie nastąpi, powinni oni grać w B-klasie.

LUTY 2011

"Fakt" zamieścił dość szokujące zdjęcie - Paweł Strąk z pokaźnym brzuszkiem wychodzi na trening. "Odsunięty od kadry pierwszego zespołu Górnika Paweł Strąk (28 l.) zupełnie stracił piłkarską sylwetkę. Patrząc na byłego młodzieżowego reprezentanta Polski, aż trudno uwierzyć, że to ten sam zawodnik, który jeszcze kilka lat temu z powodzeniem radził sobie w lidze!" - napisał dziennik.

KWIECIEŃ 2011

Trwa sądowy spór Górnika z Damianem Gorawskim, Pawłem Strąkiem i Michałem Karwanem. Cała trójka została w zeszłym roku przeniesiona do zespołu rezerw na boiska B-klasy. To miało wymusić na nich odejście z Górnika. Piłkarze jednak woleli pozostać w klubie i nie tracić dużych pieniędzy wynikających z kontraktów. Strąkowi umowa kończy się dopiero za dwa lata, Gorawskiemu - z końcem roku, Karwanowi - z końcem tego sezonu.

LISTOPAD 2011

Bardzo prawdopodobne, że PZPN przychyli się do wniosku Górnika Zabrze o rozwiązanie kontraktu z Pawłem Strąkiem. Piłkarz na Roosevelta jest od 2009 roku. W tym czasie w klubie urzędowało już czterech prezesów - Jędrzej Jędrych, Łukasz Mazur, Tomasz Młynarczyk i obecny Artur Jankowski. To Mazur zdecydował, że Strąk ma trafić do zespołu rezerw, który wtedy grał w B-klasie. To miało wymusić odejście zawodnika z Zabrza, jednak skutku nie przyniosło. Wydaje się, że jeszcze w tym roku kontrakt Strąka w Zabrzu może zostać rozwiązany. - Złożyliśmy wniosek do PZPN o rozwiązanie kontraktu. Zawodnik najpierw przez dłuższy czas nie pojawiał się w pracy, potem z opóźnieniem przyniósł L4, wreszcie okazało się, że wniosek nie obejmuje wszystkich dni, które opuścił. Sprawa zdaje się oczywista - mówi Bartłomiej Laburda, prawnik Górnika.

GRUDZIEŃ 2011

Strąk pojawia się na testach w Zawiszy Bydgoszcz. Jeśli badania medyczne i testy sprawnościowe przebiegną pomyślnie, wszystko wskazuje na to, że trzyletnia odyseja pomocnika na Roosevelta dobiegnie końca. Jest wola zawarcia porozumienia o wypożyczeniu piłkarza do Bydgoszczy.

Górnik, Ruch, Jastrzębski i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »