Przybylski po badaniach. Z Bełchatowem raczej nie zagra

Pomocnik Górnika Zabrze poznał diagnozę: naciągnięte więzadło piszczelowo-strzałkowe. Lekarz zalecił kilka dni oszczędzania nogi.
Przybylski zagrał tylko kwadrans w niedzielnym meczu Górnika z Legią. Doznał urazu i został zniesiono z boiska na noszach. Defensywny pomocnik Górnika przeszedł w poniedziałek badanie USG. - Mam naciągnięte więzadło piszczelowo-strzałkowe - wyjaśnia zawodnik.

- Przez kilka dni będę musiał się oszczędzać, bo noga jeszcze boli. Całe szczęście, że kości są całe - mówi piłkarz oficjalnej stronie Górnika .

Występ Przybylskiego w poniedziałkowym meczu Górnika w Bełchatowie stoi więc pod dużym znakiem zapytania.

Więcej o: