Termin pogrzebu reprezentanta kraju nadal nieznany. "Najpierw sekcja zwłok"

Dziś miała zostać podana data pogrzebu Henryka Bałuszyńskiego. Jednak z powodu sekcji zwłok, termin wciąż nie jest znany.
Bałuszyński zmarł nagle w czwartek w wieku 39 lat. Były reprezentacyjny napastnik Górnika przeszedł dwa zawały. Środowisko piłkarskie w Polsce jest w szoku. Oficjalna strona Górnika miała podać datę pogrzebu zawodnika. Ale nie podała i możliwe, że w ogóle dziś nie poda. - Termin pogrzebu nie jest jeszcze znany. Sprawę opóźniła sekcja zwłok piłkarza. Dopiero po niej zostanie przestawiona data pogrzebu - mówi ksiądz Bogdan Reder, kapelan Górnika, jeden z przyjaciół piłkarza. - To był świetny zawodnik, ale przede wszystkim bardzo dobry człowiek.Ciepły, zawsze chętny do rozmowy, nigdy nie gwiazdorzył. Wiele razy rozmawialiśmy, odwiedził mnie wkrótce po tym, gdy zostałem proboszczem. Jestem w szoku - wspomina Bałuszyńskiego ksiądz Reder.

Pogrzeb piłkarza odbędzie się w rodzinnym Chudowie. Nieoficjalnie mówi się o początku przyszłego tygodnia.

 
Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »