Były prezes Górnika o grze w Sosnowcu: "To żart, performance czy prowokacja?"

Łukasz Mazur już teraz zapowiedział, że na mecze Górnika na Stadionie Ludowym na pewno jeździł nie będzie.
Wydaje się przesądzone, że Stadion Ludowy w Sosnowcu zostanie wpisany do wniosku licencyjnego Górnika. Według wypowiedzi szefa Komisji Licencyjnej klub z Zabrza nie otrzyma zgody na występy jesienią na Roosevelta, w tej sytuacji Górnik będzie rozgrywał swoje spotkania w Zagłębiu. Zdania kibiców są mocno podzielone.

Jednym z najgłośniejszych przeciwników koncepcji gry w Sosnowcu jest Łukasz Mazur, były prezes klubu z Zabrza. "To chyba jakiś żart, performance czy tylko prowokacja? (...) Oddam sprawiedliwość Tomaszowi Młynarczykowi, który dogadał się de facto już był z Piastem a propos gry w Gliwicach. Dlaczego mając pod nosem nowoczesny stadion, w mieście pełnym naszych kibiców, mamy grać na starym stadionie, we wrogim i komunistycznym Sosnowcu ? Dlaczego jakieś bzdurne antypatie i ambicyjni lokalnego i jak widać zaściankowego politykiera mają decydować o grze Górnika w Zagłębiu? Dlaczego Pani Szulik działa na szkodę Górnika? To mój klub, ale ja w Sosnowcu się na pewno nie pojawię!" - zadeklarował na swoim profilu na portalu Facebook Mazur.

Tymczasem w jednym z sondaży, które przeprowadziliśmy na naszym portalu minimalną większość zdobyła odpowiedź z poparciem gry w sosnowcu."Nie rozumiem przyznaję kibiców Górnika nie widzących nic niestosownego w grze Górnika w Sosnowcu. (...) Zmiana pokoleniowo - kulturowa jest szokująca." - dodaje były prezes zabrzańskiego klubu.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »