Słynny Walery Łobanowski szkolił piłkarza Górnika Zabrze

Stoper zabrzańskiego klubu Oleksandr Szeweluchin uczył się gry w piłkę od jednego z najsłynniejszych szkoleniowców w historii futbolu.
29-letni Ukrainiec trefił do Górnika w zimowym okienku transferowym z drugoligowego PFK Sewastopol. W Zabrzu szybko wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie. Zdążył już nawet strzelić premierową bramkę w ekstraklasie.

Mało kto wie, że Szeweluchin jest wychowankiem słynnej szkółki Dynama Kijów. Właśnie tam miał szansę zetknąć się ze słynnym ukraińskim trenerem. - Jako zawodnik Dynama II wiele razy miałem styczność z trenerem Łobanowskim. Często trenowaliśmy na jednej połowie boiska, a pierwszy zespół pod jego okiem na drugiej. Jeśli tylko ktoś doznał kontuzji, to trener Łobanowski często zapraszał piłkarzy z rezerw do zajęć. Podobnie było w trakcie zgrupowań kadry Ukrainy, którą prowadził, a które odbywały się najczęściej w bazie treningowej Dynama. Walery Łobanowski stworzył w Kijowie sprawnie działający system (.). Wszystko opierało się na żelaznej dyscyplinie, konsekwencji, a jak trzeba było, to na bardzo surowych karach - mówi Szeweluchin w rozmowie z oficjalną stroną klubu

Górnik, Ruch, Jastrzębski i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »