Hajto wciąż nie podpisał ugody z Górnikiem

Rozpoczęte prawie trzy lata temu potyczki prawne między Górnikiem Zabrze a Tomaszem Hajtą wciąż nie są zakończone.
W maju 2009 roku, wbrew umowie z Górnikiem, Hajto zagrał w ligowym spotkaniu w barwach ŁKS-u przeciwko swojemu byłemu klubowi. I pomógł wygrać łodzianom 2:0, co mocno przybliżyło Górnika do spadku z Ekstraklasy.

- Tomasz Hajto złamał umowę z Górnikiem. Mówię to z przykrością, ale sprawa zostanie skierowana do sądu. Hajto złamał umowę, dlatego będzie musiał zapłacić 100 tys. złotych - mówił ówczesny prezes Jędrzej Jędrych. Przez kolejne dwa lata trwały sądowe potyczki między klubem a jego byłym piłkarzem. Ostatecznie prezes Tomasz Młynarczyk postanowił zakończeń długi spór. Przygotowano ugodę, obie strony się dogadały, kwestią dni było złożenie podpisów. Do tego jednak nie doszło. Młynarczyk przestał być szefem Górnika, a nowy prezes Artur Jankowski obrał inną politykę. Po jednym z naszych tekstów klub wydał oświadczenie: "Temat Tomasza Hajty jest zamknięty w formie porozumienia korzystnego dla obu stron."

Tymczasem według naszych informacji sprawa pozostaje nie zakończona.

- Ugoda nie została podpisana. Sprawa pozostała na tym etapie, na którym zakończyliśmy ją z prezesem Młynarczykiem. W międzyczasie rozmawiałem z prezesem Jankowskim, wyjaśniliśmy sobie pewne wątpliwości, szef Górnika powiedział, że nadal idą w tym kierunku. Dodam ze swojej strony, że Górnik to klub, nas którego temat nigdy nic złego nie powiem - twierdzi Hajto..

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »