Sport.pl

Łukasz Mazur o wyborze trenera reprezentacji: Dziwnie mi to pachnie kolesiostwem i kumoterstwem. Układy i układziki

Były prezes Górnika Zabrze uważa, że Fornalika na stanowisko selekcjonera powołał tak naprawdę jednoosobowo sam z siebie Antoni Piechniczek. - Żadnych dyskusji, innych poważnych kandydatur, pytań o wizję. Nic. Antoni zna i ceni Waldka, więc go powołano - pisze Mazur.
Łukasz Mazur, były prezes Górnika, w swoim stylu komentuje wybór Waldemara Fornalika na trenera reprezentacji. - Szczerze gratuluję i zawczasu - do pierwszej porażki - współczuję. W całym kraju nie brak sceptyków. Na Śląsku zaś trwa festiwal radości. Nasz wspólny sukces. Brawo. W Chorzowie cieszą się z niewątpliwego wyróżnienia dla swojego trenera i już liczą pieniądze z odszkodowania z PZPN, jak i spodziewane zyski z powołań dla graczy niebieskich. Kibice innych śląskich klubów też zacierają ręce, bo Ruch traci swoje najważniejsze ogniwo.

Media oponowała "waldkomania". Fornalik przycina płot, Fornalik jako piłkarz, Fornalik to najlepszy trener. Przypomina mi to sytuację, gdy reprezentację obejmował poprzedni zbawca czy też mesjasz polskiej piłki, czyli Franciszek Smuda. Wtedy radość też była ogromna, a jak się skończyło wszyscy wiemy.

Oczywiście Fornalik to nie Smuda. Przede wszystkim w sensie ludzkim, bo ten ostatni to - mówiąc kolokwialnie - prostak. Jest jednak coś co - przynajmniej dla mnie - jako selekcjonera stawia wyżej Smudę niż Fornalika. I nie chodzi o dokonania trenerskie, warsztat, puchary czy inne takie. Chodzi mi o sposób wyłonienia nowego selekcjonera. Objęcie stanowiska przez Smudę było poprzedzone długą narodową dyskusją, gdzie vox populi, ale i dokonania wcześniejsze miały decydujące znaczenia. Natomiast Fornalika na stanowisko selekcjonera powołał tak naprawdę jednoosobowo sam z siebie Antoni Piechniczek. Żadnych dyskusji, innych poważnych kandydatur, pytań o wizję. Nic. Antoni zna i ceni Waldka więc go powołano. Dziwnie mi to pachnie kolesiostwem i kumoterstwem. Układy i układziki. Ręka rękę myje. Lato się zgodził, bo poparcie w wyborach Śląskiego ZPN-u piechotą nie chodzi. Coś za coś. Ile głosów dałby Piotr Nowak czy też mój faworyt Robert Warzycha ? Dlatego nawet ich nie zaproszono. Po co? Jeszcze by się okazało - co zresztą zaskoczeniem by nie było - że wiedzą o nowoczesnym futbolu, kontaktami czy wynikami biją obecnego selekcjonera na głowę. I byłby problem.

A tak Antoni Piechniczek mógł sobie wybrać selekcjonera. Za chwilę wybierze mu też przynajmniej część sztabu, sparingpartnerów i miejsca na zgrupowania. Jest szansa, że kadra wróci do Kamienia. Myślę, że dla Piechniczka kryterium wyboru Waldemara Fornalika na selekcjonera nie były sukcesy tego ostatniego. Bo - bądźmy szczerzy - nie są one na tle innych trenerów - weźmy choćby Oresta Lenczyka - szczególnie spektakularne. Mistrzostwo w naszej nędznej lidze? Puchar? Może chociaż jakieś, wzorem najbardziej przereklamowanego polskiego quasi trenera Macieja Skorży, sukcesy w Europie ? Jakoś mi umknęło. Ale ja podejrzewam, ba, ja wręcz wiem, dlaczego Piechniczek wskazał właśnie Fornalika. Szczwany lis wymyślił sobie po prostu, że tak będzie najlepiej. Dla niego. Bo Waldek Antkowi nie podskoczy - pisze dla portalu ŚLĄSK.SPORT.PL Mazur.

Więcej o:
Komentarze (37)
Łukasz Mazur o wyborze trenera reprezentacji: Dziwnie mi to pachnie kolesiostwem i kumoterstwem. Układy i układziki
Zaloguj się
  • laliga66

    Oceniono 48 razy 36

    Mazur ma 100% racji ale to przecież wiedzieli wszyscy że wyboru dokonał głupek Piechniczek zanim jeszcze tak dla jaj sporządzili listę niby kandydatów z np.Engelem który od 6 lat nie trenował nawet wróbli na dachu. Kur...a mać , banda starych capów przyspawana do stołków nie chce rezygnować z dziwek ,wódki lejącej się wiadrami, hoteli i bankietów na rzecz jakiejś tam piłki i jej przyszłości.Oni są do tego stopnia skorumpowani i przeżarci tym pzpn-owskim syfem że nawet nie zadali sobie trudu by zaprosić kandydatów na rozmowy i z nimi się spotkać ( np. z Nowakiem) nie mówiąc już o trenerach zagranicznych.Tylko kto i w jakim języku by z tymi trenerami w tym PZPN-ie rozmawiał?

  • xeroxxx

    Oceniono 29 razy 25

    "Były prezes Górnika Zabrze uważa, że Fornalika na stanowisko selekcjonera powołał tak naprawdę jednoosobowo sam z siebie Antoni Piechniczek" - trzeba byc idiota, zeby uwazac, ze bylo inaczej - nic sie nie stalo, Polacy, nic sie nie stalo...dalej bedziemy miernotami w kopana - przeciez, to lubimy.

  • syngefco

    Oceniono 27 razy 17

    Zgadzam się w 100%. Nieskromnie przyznam, że jeszcze przed ukazaniem się tego artykułu bardzo podobną miałem opinię.

    To teraz proponuję zrobić narodową ściepę na taczki. Zastanówmy się wspólnie, gdzie wywieziemy te warchoły.

    Polskich średniaków powinien selekcjonować człowiek światowy z sukcesami. Na chwilę obecną widzę jedynie Warzychę i Nowaka. Bogata kariera piłkarska i niemałe sukcesy trenerskie, szczególnie Nowaka.

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 24 razy 16

    Niesamowicie trafne podsumowanie.

  • gonebosco

    Oceniono 15 razy 15

    jałowa dyskusja o płce kopanej w Polsce nie ma sensu. Jedynym wygranym po Euro jest PZPN z notowaniami u Platiniego i pełną kasa. Stare dziady sa teraz nie do ruszenia. Jak bardzo lekcewaza wszystkich w kolo i jak bardzo sa pewni swojej nietykalnosci pokazał sposób w jaki wybrali trenera. dziadom nie zalezy na szkoleniu mlodych, silnej lidze a juz napewno nie na reprezentacji. R=Te zgredy sa zazdrosne o wyniki i chca szeby Szpakowski przez kolejne lata az do ich smierci wspominal wyniki z polowy XX wieku. Liga slabiutka wielki miszcz Slask Wrocław walczy o Lige Mistyrzów bez wzmocnien POO-WO-DZE-NIA!!!!!) Lech sie meczy na stepach a Legia tez nas pewnie zajebiscie ucieszy (juz to widze oczyma wyobrazni). Kompletne dno zaczyna sie juz w ligach okręgowych ...... osobiscie mam juz na to wylozone. Jeden kibic mniej moze ktos jeszcze dołączy i i stadiony znów beda puste ...

  • szbal

    Oceniono 18 razy 14

    Zgadzam się w 100%. PZPNowi wcale nie zależy na sukcesach, tylko na utrwaleniu tego zatwardziałego statusu quo. Po co dać kadrę Nowakowi- jeszcze nie daj boże chciałby coś zrobić po swojemu. A tak Entliczek-Pentliczek wybrał, "panie Waldku, pan się nie boi..." i przez 2 lata mamy spokój. A że do wyborów w PZPNie coraz bliżej to i poparcie się przyda, żeby do koryta nie dopchał się nikt inny... Tu się nic nie zmieni, dopóki Piechniczki, Laty, Strejlauy i inne Gmochy nie wyzioną ducha. A kibic i tak pojedzie na mecz wierząc w cuda. Smutne to...

  • felix_easy

    Oceniono 16 razy 12

    that's true, true mr. Mazur... święte słowa, facet nie owija w bawełnę tylko wali prosto z mostu, to o czym wszyscy wiedzą, polać mu!! :-)

  • settembrini

    Oceniono 22 razy 12

    Na Śląsku się cieszą? Kto się cieszy? Bo na pewno nie kibice. Żal Fornalika.

  • dupanietrener

    Oceniono 13 razy 11

    O tym ze Pętliczek powola tego, kogo on osobiscie namasci wiadomo bylo juz od dawna- to zaden news. Piechniczka przydaloby sie spryskac roundapem, z pozytkiem dla polskiej pilki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX