W drodze na mecz do Poznania kibic Górnika wypadł z pociągu. "Poobijany, ale wyszedł z tego cały"

Jeden z kibiców Górnika wypadł z pociągu. Meczu w Poznaniu nie obejrzał. Obecnie jest już w domu.
Mecz Górnika w Poznaniu odbywał się w ostatniej kolejce. Do stolicy Wielkopolski udała się spora grupa fanów zespołu z Zabrza. W trakcie przejazdu jeden z kibiców wypadł z pociągu. - Pociąg został zatrzymany przed stacją w Ostrzeszowie, gdy któryś z kibiców pociągnął hamulec bezpieczeństwa. Okazało się, że z pociągu wypadł jeden z kibiców - poinformował Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. Poturbowanego kibica przewieziono do szpitala w Ostrzeszowie.

- Do szpitala trafił z ogólnymi potłuczeniami, teraz jest już w domu lekko poobijany. Ma nauczkę na przyszłość - mówi Tomasz Milewski, dyrektor ds. Logistyki w Górniku Zabrze.

Kibic miał szczęście, bo pociąg w momencie zdarzenia jechał nieco wolniej i dzięki temu obrażenia nie były bardzo poważne.