"Rocky" trzyma kciuki za debiut "Wiśni" w MMA. "Należy mu się olbrzymi szacunek" [WIDEO]

Piotr Rocki, piłkarz GKS-u Tychy jest przyjacielem Jacka Wiśniewskiego, który przygotowuje się do pierwszej walki na ringu MMA.
Wiśniewski stanie do walki już w sobotę podczas 20 gali KSW w gdańskiej Ergo Arenie. - Jeśli walka potrwa dłużej niż rundę, to będzie jego sukces - mówi o byłym piłkarzu Górnika jego rywal Kamil Waluś.

Rocki wierzy, że rywal "Wiśni" jest w błędzie. - Jacek chce, żeby wszyscy najpierw dali mu szansę, a dopiero później krytykowali. Ale nie wiem, czy znajdzie się inny gość, który grając całe życie w piłkę nagle zaczął walczyć. Należy mu się ogromny szacunek za odwagę, bo przecież nie będzie walczył z jakimś "ogórkiem". Rywal stoczył pewnie masę walk amatorskich i dlatego doszedł do zawodowstwa. Powiem tak: jak spaść, to z wysokiego konia - mówi portalowi 2x45 "Rocky".

Piłkarz GKS-u do walki z Wiśniewskim nigdy by nie stanął. - Nieee, ja jestem mały, szybki, niewywrotny (śmiech). To trochę inna waga. Zresztą zawsze chodziliśmy razem, ja jako "gorol", a on "hanys". Do tej pory tworzymy zgrany team. Zawsze możemy o wszystkim porozmawiać, jesteśmy przyjaciółmi na dobre i na złe. Widziałem jak mocno trenuję i z całego serca życzę mu zwycięstwa. Mam nadzieję, że inni też będą trzymać za niego kciuki - mówi.



Jacek Wiśniewski i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »