Twierdza na Roosevelta. Górnik Zabrze w tym roku u siebie nie przegrywa

Górnik Zabrze ma ostatnio imponującą serię występów na własnym boisku.
Niedzielna wygrana nad Śląskiem Wrocław była dla Górnika dziewiątym kolejnym meczem przy Roosevelta, w którym zabrzanie nie dali się pokonać.

Ostatnim zespołem, któremu udało się wygrać w Zabrzu był... Śląsk. W grudniu ubiegłego roku górnicy ulegli u siebie przyszłemu mistrzowi Polski po golach Piotra Celebana i Waldemara Soboty.

Pomyślna passa Górnika rozpoczęła się od lutowego pojedynku z Legią Warszawa i trwa do teraz.

Przypomnijmy, że zabrzanom poważnie groziło, że spotkania w roli gospodarzy będą musieli rozgrywać na Stadionie Ludowym. Z obiektu z Sosnowcu z pewnością o wiele ciężej byłoby im uczynić twierdzę nie do zdobycia. - W Sosnowcu na pewno byłoby trudniej. A tak mamy własne boisko, swoich kibiców. Dawno w Zabrzu nie przegraliśmy i chcemy tę serię jak najdłużej podtrzymać - zapowiada Paweł Olkowski , pomocnik Górnika.

Kolejny mecz Górnika w Zabrzu już 19 października, a rywalem będzie Korona Kielce. Wcześniej górnicy zmierzą się na wyjeździe z Podbeskidziem Bielsko-Biała.

Imponująca seria Górnika na Roosevelta

- Legia Warszawa 2:0

- Lechia Gdańsk 2:2

- ŁKS Łódź 0:0

- Korona Kielce 2:0

- Polonia Warszawa 1:0

- Podbeskidzie 3:0

- Wisła Kraków 2:0

- Legia Warszawa 2:2

- Śląsk Wrocław 4:1