Włodzimierz Lubański wspomina Anglię

Kiedyś mieliśmy reprezentację, która potrafiła pokonać Anglików. Dziś niestety takiej nie mamy - mówi legendarny snajper Górnika Zabrze ?Dziennikowi Zachodniemu?.
- Zwykle to Anglicy są faworytami tych spotkań. Tak samo jest przed meczem w stolicy - mówi Lubański. To właśnie on strzelił gola w jedynym zwycięskim meczu reprezentacji Polski, ale i odniósł w nm kontuzję, która w dużej mierze zniszczyła mu karierę. - Po latach bardziej pamiętam radość ze strzelonej bramki, bo w końcu nieczęsto pokonuje się bramkarza reprezentacji Anglii, aczkolwiek ta kontuzja miała ogromny wpływ na moją dalszą grę - przyznaje Lubański.

Dlaczego na kolejne zwycięstwo czekamy już 39 lat? - Anglicy mają bardzo specyficzny styl, który wyraźnie nam nie odpowiada. To reprezentacja, która gra bardzo agresywnie i bardzo szybko. W meczach Polska - Anglia to zwykle oni dyktują warunki gry, a my mamy spore problemy by za nimi nadążyć - uważa.