Górnik Zabrze wspomina pierwsze WDŚ. Na murawie błoto, a Ruch Chorzów czyściutki

Do Wielkich Derbów Śląska Ruch Chorzów - Górnik Zabrze, które tym razem odbędą się na Cichej, został już tylko tydzień. To będzie już 97. starcie w historii chorzowsko-zabrzańskich potyczek.


Do pierwszego ligowego meczu śląskich drużyn doszło wiosną 1956 roku. "Zabrzanie w roli świeżo upieczonego beniaminka z dużymi aspiracjami wygrali wówczas 3:1, torując sobie drogę do późniejszych, wielkich sukcesów" - czytamy w listopadowym numerze klubowego magazynu Górnika Zabrze.

"Gdy ligowcy poznali kalendarz sezonu 1956, nikt pewnie nie sądził jeszcze, że w pierwszej kolejce w Zabrzu dojdzie do spotkania rywali, którzy stworzą jedne z najbardziej pasjonujących derbów w historii polskiej piłki. 18 marca 1956 roku na zabrzańskim stadionie miał zagrać chorzowski Ruch! Jak podają kroniki Górnika, miał to być piąty mecz tych zespołów, ale pierwszy o ligowe punkty!".

"Motorem napędowym wszystkich działań ofensywnych był Edward Jankowski. Nierzadko cofał się na własną połowę, gdzie wspomagał blok defensywny i po przejęciu piłki błyskawicznie wyprowadzał ją do przodu. I po jednej z takich szybkich akcji to właśnie "Jana" zdobył w 10 minucie spotkania pierwszego, historycznego gola dla Górnika. Radość kibiców była nieopisana! Ale po zdobyciu prowadzenia piłkarze z Zabrza ani myśleli odpuszczać. Ich akcje były coraz groźniejsze i bardziej precyzyjne. Wielki Ruch nie miał nic do powiedzenia. A przecież grały tam takie gwiazdy jak Cieślik, Alszer, Suszczyk czy Wiśniewski".

"Kiedy piłkarze obu drużyn schodzili po 45 minutach do szatni, rozemocjonowani kibice ze zdumieniem zauważyli, że pomimo błotnistej murawy większość chorzowskich piłkarzy schodziła z boiska w zupełnie czystych kostiumach! Tak grająca drużyna nie mogła tego dnia stanowić zagrożenia dla walecznych zabrzan".

Więcej o pierwszych Wielkich Derbach Śląska przeczytacie TUTAJ