Prejuce Nakoulma słonia i żyrafę widział tylko w zoo

W Polsce lubię wszystko poza waszym jedzeniem - mówiła reprezentantka Gwinei Chinasa Gloria Okoro. - Na nartach nie umiem jeździć, i nawet nie próbuję się uczyć - rozkładał ręce Prejuce Nakoulma z Górnika Zabrze. W bielskiej Podstawowej Szkole Waldorfskiej pojawili się w czwartek niecodzienni goście.


Najpierw do położonej w Cygańskim Lesie szkoły przyjechała Chinasa Gloria Okoro, reprezentantka Gwinei Równikowej, która przed kilku dniami wraz ze swoim zespołem wywalczyła tytuł mistrzyni Afryki. Kilka minut później pod szkolny budynek zajechał Prejuce Nakoulma. Gwiazda Górnika Zabrze i ekstraklasy w styczniu będzie walczyła w turnieju finałowym Pucharu Narodów Afryki i też ma szanse na sukces razem z kadrą Burkina Faso.

Piłkarski duet z Afryki spotkał się z uczniami miejscowej szkoły. Dzieci zadawały czasami bardzo trudne pytania. - Czy widzieliście zielonego tukana - zapytał Nakoulmę po angielsku Fryderyk z drugiej klasy. Prejuce rozłożył bezradnie ręce, ale pochwalił się, że widział słonia i żyrafę w... ogrodzie zoologicznym. Napastnik Górnika ciekawie opowiadał o tym, jak zaczynał grę w piłkę oraz o swoim spotkaniu z krokodylami, które żyją w jego kraju. - Są tak łagodne, że można je nawet pogłaskać. Ale ja trochę się bałem i tego nie zrobiłem - przyznał.

Dzieci pytały o samopoczucie po strzeleniu gola oraz po porażce. - Kiedy gram i strzelam jest fantastycznie - mówiła Chinasa. - Kiedy przegrywam, jestem zły, z nikim nie gadam. Zamykam się w sobie. Długo myślę o meczu - tłumaczył Prejuce. Czy stresuje się pan na boisku? - Kiedy wchodzę na murawę, lekki stres jednak jest - przyznał piłkarz Górnika - Ja się wcale nie denerwuję. Po prostu wierzę w siebie - odpowiadała z kolei zawodniczka Unii Racibórz.

Jednym z organizatorów spotkania była Fundacja Ekonomiczna Polska - Afryka Wschodnia. Efektowne kalendarze z afrykańskimi piłkarzami przygotowane przez tę fundację zostały rozdane dzieciom, a potem goście cierpliwie je podpisywali. Dodajmy, że spotkanie, które prowadził dziennikarz Michał Zichlarz, autor książek o futbolu afrykańskim, odbywało się w ramach projektu z zakresu Edukacji Globalnej MSZ "Magia Piłki, Magia Afryki - łączy nas futbol!".

Sportowcy pokazali też kilka sztuczek z piłką i zgodzili się na krótki mecz. Wygrała drużyna Nakoulmy, na koniec wszyscy zrobili sobie wspólne zdjęcie.