Mariusz Przybylski i Aleksander Kwiek blisko nowych kontraktów w Górniku Zabrze

PRZEGLĄD PRASY. Być może już dziś Górnik ogłosi, że przedłuża umowę z Mariuszem Przybylskim, któremu kontrakt wygasł z końcem ubiegłego roku - dowiedział się ?Sport?.
Zawodnik w tej chwili formalnie jest bez klubu, ale już wcześniej deklarował, że dogadał się z Górnikiem. Zwłoka piłkarza wynikała z oczekiwania na zapłacenie przez zabrzański klub zaległości. Po transferze Arkadiusza Milika Górnik wypłacił zaległe pieniądze, więc nowy kontrakt jest formalnością. Zawodnik ma grać w Górniku kolejne trzy lata.

W czwartek przy Roosevelta gościł Edward Socha, menedżer Aleksandra Kwieka. Wcześniej wydawało się, że piłkarz może opuścić Zabrze, bo jego oczekiwania były niewspółmierne z założeniami działaczy. Socha powiedział "Sportowi", że Kwiek chce jednak grać w Zabrzu, a na czas prowadzenia rozmów z Górnikiem nie będą podejmowane negocjacje z żadnym innym klubem. Porozumienie jest znacznie bardziej możliwe niż jeszcze pod koniec grudnia. W poniedziałek mają odbyć się kolejne rozmowy. Jeśli wszystko zakończy się pomyślnie także Kwiek ma podpisać kontrakt na trzy lata.

Więcej w "Sporcie".

Kto szybciej zmieni barwy klubowe?