Legenda Górnika Zabrze komentuje transfer Ireneusza Jelenia: Nazwisko świetne, ale co z formą?

- Niech Ireneusz Jeleń najpierw wywalczy sobie miejsce w jedenastce, a dopiero potem mówi o mistrzostwie Polski - podkreśla Jan Banaś, przed laty genialny zawodnik Górnika Zabrze.


Transfer Jelenia to hit zimowego okienka transferowego. Piłkarz podpisał półroczny kontrakt i od razu zapowiedział, że przychodzi do Górnika, by pomóc zabrzanom sięgnąć po tytuł mistrzowski.

- Życzę mocno Jeleniowi, aby w Górniku poszło mu dobrze i w przynajmniej paru meczach pomógł zespołowi. Wiadomo, Jeleń to świetnie nazwisko w piłce, ale czasu się nie oszuka. Jego forma to już raczej historia. W Podbeskidziu ewidentnie mu nie poszło. Może tam nie miał jednak wystarczająco dobrych partnerów? Jego deklaracje o mistrzostwie Polski są bardzo odważne. Moim zdaniem niech najpierw wywalczy sobie miejsce w jedenastce, a dopiero potem mówi o mistrzostwie. W pierwszym meczu na wiosnę Górnik zagrał bardzo nieskutecznie, więc może na szpicy Jeleń się sprawdzi i pomoże w zdobywaniu bramek. Powtarzam: bardzo mu tego życzę - mówi Banaś.

Raziłoby Cię, gdyby na śląskich stadionach spiker zachęcał kibiców do okrzyku TOOOOR?