Włodzimierz Lubański dziwi się Ireneuszowi Jeleniowi. "Nie bardzo rozumiem"

Włodzimierz Lubański, przed laty znakomity napastnik Górnik Zabrze i reprezentacji Polski, radzi śląskim piłkarzom, jak muszą zagrać, by zdobyć trzy punkty kosztem Legii Warszawa.


Górnik przypomina , że Lubański w potyczkach z Legią strzelił 15 bramek.

- Patentu na Legię nie miałem, ale zawsze była dobra forma sportowa. Jeśli chodzi o mecze Górnika z Legią, to zawsze była specjalna mobilizacja. Nie wolno bać się Legii. Trzeba szukać możliwości strzelenia gola, w każdym meczu nadarzają się takie okazje. Legia to główny kandydat do tytułu mistrza Polski, ale to nie znaczy, że nie można z nią wygrać - dodaje.

Kluczowa dla przebiegu spotkania będzie dyspozycja ofensywnych graczy Górnika - Prejuce'a Nakoulmy oraz Ireneusza Jelenia.

Jeleń miał zastąpić w ataku zabrzańskiej drużyny Arkadiusza Milika. - To byłoby możliwe, gdyby Jeleń dołączył do zespołu na początku stycznia i zaliczył cały okres przygotowawczy, bo wciąż ma wielkie umiejętności. Nie bardzo rozumiem, dlaczego w tym wieku czekał do końca okienka ze znalezieniem klubu, skoro zostały mu dwa-trzy lata gry na w miarę wysokim poziomie. Może pomoże Górnikowi, ale za trzy-cztery tygodnie, czyli w kwietniu - mówi "Sportowi" Lubański.



Jak Górnik Zabrze spisze się w najbliższym meczu na Łazienkowskiej?