Afera w Zimbabwe. Znany polski menedżer oskarżony

Wiesław Grabowski, pochodzący z Zabrza menedżer i trener piłkarski, został negatywnym bohaterem publikacji gazety ?The Herald?, która ukazuje się w Zimbabwe.


O sprawie napisał blog poświęcony afrykańskiej piłce "Afryka gola". Grabowskiego oskarżył Kelvin Bulaji, który jesienią był testowany przez Legię Warszawa. Dziś Bulaji jest zawodnikiem Africa United - klubu, którego Grabowski jest właścicielem.

Bulaji podkreśla, że nie podpisał ze swoim klubem profesjonalnego kontraktu, a umowa zakładała, że będzie mógł zmienić barwy, jeżeli znajdzie się chętny, by zapłacić niewielki ekwiwalent za jego wyszkolenie.

Zawodnikiem zainteresował się CAPS United, ale Grabowski ma blokować ten transfer. - Sprawił, że moje życie obróciło się w piekło. Nie mam paszportu, nie mam za co żyć i czego jeść. Utknąłem w Harare i nie wiem, co robić - cytuje piłkarza "Afryka gola".

Grabowski to jeden z najbardziej znanych Polaków na południu Afryki. Zabrzanin, przed laty wyróżniający się junior Górnika (kontuzja przerwała jego karierę sportową), mieszka na Czarnym Lądzie od ponad trzydziestu lat. Wcześniej był m.in. asystentem trenera w reprezentacji Jacka Gmocha, odpowiadał za bank informacji. Potem pracował wyłącznie w Afryce - prowadził m.in. reprezentacje Zambii i Zimbabwe, sprowadzał do Polski tamtejszych zawodników (Shingi Kaondera, Dickson Choto czy Takesure Chinyama z Zimbabwe), prowadził swój własny klub i Akademię Piłkarską.