Sport.pl

Były król strzelców ekstraklasy chce, by Górnik Zabrze wybił coś rywalom z głów

Adam Kompała, dawny snajper Górnika Zabrze, wierzy, że jego młodsi koledzy poradzą sobie z Zagłębiem Lubin.


Górnicy swój najbliższy mecz rozegrają w poniedziałek w Lubinie. Zabrzanie muszą uniknąć porażki, bo inaczej Zagłębie niebezpiecznie zbliży się do nich w tabeli. - Ten zespół, tak jak i Górnik, ma szansę na puchary. Poczuł krew i będzie chciał zdobyć 3 punkty. Z kolei Górnik przegrał ostatnio w Bełchatowie, ale nie można robić z tego tragedii. W Bełchatowie przegrał też Śląsk, w meczach z tym zespołem potraciły punkty inne drużyny. Po słabszym meczu chłopaki mają szansę na rehabilitację, by zdobyć trzy punkty i podtrzymać swoje szanse na europejskie puchary. Po wygranej z Ruchem myślałem, że wszystko wróciło do normy i kryzys został zażegnany. Było inaczej, ale teraz liczę na przełamanie, na dobry występ Górnika w Lubinie. Jeśli Górnik zagra tak jak w Wielkich Derbach Śląska, to będzie bardzo dobrze. Lubin gra otwartą piłkę, i to stwarza Górnikowi szansę na kontry. Zespół powinien się nastawić na taką właśnie grę i okazje golowe same się pojawią. Tym bardziej że Górnik ma szybkie skrzydła. Ja wierzę w to, że Górnik wygra w Lubinie. Niech chłopcy wybiją Lubinowi puchary z głowy! - apeluje Kompała, król strzelców ekstraklasy w 2000 r.

Czy Górnik Zabrze zagra w europejskich pucharach?
Więcej o: