Spór wokół stadionu Górnika Zabrze. Inwestor broni swojego dobrego imienia

Spółka ?Stadion w Zabrzu? wydała oświadczenie w sprawie konfliktu z firmą, która zaprojektowała obiekt Górnika.
Projektanci stadionu, czyli firma GMT z Mysłowic, ogłosili niedawno, że obiekt utracił ich gwarancję i rękojmię.

Chodziło o rzekome utrudnianie nadzoru nad inwestycją oraz wprowadzanie nieautoryzowanych zmian.

Inwestorem jest spółka "Stadion w Zabrzu", która postanowiła oficjalnie odpowiedzieć na te zrzuty. Jej zdaniem informacje projektantów są nieprawdziwe i naruszają jej dobre imię.

"Informujemy, że na podstawie umowy zawartej w trybie ustawy prawo zamówień publicznych, majątkowe prawa autorskie Konsorcjum Projektowe przeniosło na Zamawiającego, czyli Miasto Zabrze - w całości. Wymieniona umowa zawarta między Konsorcjum a Miastem Zabrze daje Zamawiającemu prawo do dokonywania wszelkich zmian w dokumentacji projektowej. Z kolei Prezydent Miasta upoważnił Spółkę do realizacji wszystkich praw Zamawiającego, czyli Miasta, wynikających z ww. umowy. Stadion w Zabrzu ma więc wszelkie prawa do wprowadzania zmian w projekcie, zwłaszcza że zmiany te wprowadzane są przez projektantów obiektu. W przypadku istotnych zmian Spółka występuje do właściwego organu nadzorującego o wydanie zamiennego pozwolenia na budowę.

Natomiast autorskie prawa osobiste do projektu Stadionu - w świetle prawa niezbywalne - posiadają projektanci, którzy obecnie są zatrudnieni przez Spółkę, w celu sprawowania nadzoru autorskiego nad realizowaną inwestycją.

Oświadczamy również, że wolą Spółki Stadion w Zabrzu było powierzenie pełnienia nadzoru autorskiego inwestycji Konsorcjum reprezentowanemu przez GMT Sp. z o.o. Warunkiem koniecznym, by nadzór ten mógł być pełniony, było jednak zawarcie dodatkowej umowy, co zostało określone w umowie o wykonanie dokumentacji projektowej Stadionu. Spółka przystąpiła do negocjacji dodatkowej umowy, jednak Konsorcjum proces negocjacji, z nieznanych nam przyczyn, zerwało. Skierowane do Konsorcjum wezwanie do zawarcia tejże umowy pozostało do dziś bez odpowiedzi. Dlatego nieprawdziwym jest twierdzenie, że Konsorcjum zostało w jakikolwiek sposób pominięte, odsunięte czy pozbawione możliwości prowadzenia nadzoru autorskiego inwestycji" - głosi komunikat.

Kto wygra najbliższe Wielkie Derby Śląska?