Ryszard Kraus, były piłkarz Górnika Zabrze i reprezentacji, nie żyje

Ryszard Kraus

Ryszard Kraus (Fot. gornikzabrze.pl)

W wieku 49 lat w Bestwinie zmarł były piłkarz Górnika Zabrze i reprezentacji Polski Ryszard Kraus.
Kraus był wychowankiem LZS Bestwina, z którego przeszedł do GKS Jastrzębie w 1980. W Jastrzębiu grał przez 7 lat, a następnie 1,5 roku w Odrze Wodzisław. Przed rundą wiosenną w sezonie 1988/89 wrócił do Jastrzębia, które występowało wówczas w ekstraklasie. Kraus wystąpił w tym sezonie w 14 meczach i strzelił 6 bramek.

W Górniku występował w latach 1989-94 i był to najbardziej udany okres w jego karierze, zwłaszcza sezon 1990/91, w którym strzelił 16 bramek. Na siedem kolejek przed końcem sezonu szansę na króla strzelców odebrał mu bramkarz Stali Mielec, Piotr Wojdyga. - Pierwsza minuta meczu, no i mogłem zapomnieć o tytule. Czysty przypadek, ale piszczel mi poszła. W klasyfikacji strzelców wyprzedzili mnie Tomasz Dziubiński i Mirosław Waligóra - przypominał w 2009 roku Kraus.

W reprezentacji zadebiutował 5 lutego 1991 roku w meczu z Irlandią Północną. W reprezentacji wystąpił w 4 meczach, nie strzelając bramki (zdobył gola w meczu z Litwą w 1992, ale PZPN w przeciwieństwie do Litewskiej Federacji oraz FIFA nie uznaje tego meczu jako oficjalnego).

Bohater derbów

Kraus był bohaterem derbów Górnika z Ruchem z 11 maja 1990 r. Piłkarz strzelił w tamtym meczu dwie bramki, a zabrzanie zwyciężyli 3:0. - Czy to pamiętam?! Proszę pana, takich spotkań się nie zapomina - mówił "Gazecie" w 2009 roku 45-letni wtedy Kraus i zaciągając się kolejnym papierosem powoli, ale precyzyjnie odtwarzał z pamięci: - Pierwszą bramkę strzeliłem szczupakiem. Była wrzutka z prawej strony, prosto na moją głowę. Ładny gol... W Ruchu bronił wtedy młodziutki Piotr Lech a z interwencją nie zdążył obecny dyrektor Ruchu Mirosław Mosór. Potem strzałem lewą nogą dołożyłem drugiego gola. Na trybunach full... Niesamowite przeżycie - wzdychał Kraus,

Z trenerów Górnika Kraus najlepiej wspominał Jana Kowalskiego, który postawił na niego po odejściu nieprzychylnego mu Zdzisława Podedwornego. - Z Podedwornym po latach żeśmy sobie wyjaśnili pewne sprawy. Okazało się, że to był jego odruch obronny. Sprowadzeni przez niego zawodnicy nie grali [Kraus przywędrował do Zabrza z GKS - Jastrzębie - przyp. red.], a on, żeby ocalić swoją posadę, musiał nas odstawić. Tak uczciwie mówiąc, to ja też wtedy grałem kiepsko. Wie pan, to jest tak, jak przy rozwodzie: wina nigdy nie leży tylko po jednej stronie - przyznawał z perspektywy czasu Kraus.

Wielki piłkarz na rusztowaniu

Po opuszczeniu Górnika w 1994 r. występował jeszcze w GKS Tychy oraz LKS Bestwina, w którym zakończył karierę w 1996. W tym ostatnim klubie pracował także jako trener (1997 r.). - Po pół roku miałem dość. Nie godziłem się na to, aby tapicer [prezes klubu - przyp. red.] ustalał mi skład - podsumował krótko.

Kiedy "Gazeta" rozmawiała z nim w 2009 roku, Kraus pracował fizycznie w 10-osobowej firmie budowlanej. - Niektórzy ludzie widząc mnie na rusztowaniu trochę się dziwią. "Pan, taki wielki piłkarz, a teraz pracownik fizyczny" - mówią. A co w tym dziwnego? Ja się tego nie wstydzę. Widocznie tak musiało być, choć ciężko było mi się przestawić w nowych czasach - wyjaśniał. - Uważam jednak, że jeśli mnie gdzieś nie chcą, to ja się na siłę nie pcham. Nie będę nikogo po rękach całował, żeby mnie zrobił asystentem w jakimś klubie - przekonywał Kraus.

Ekskluzywne materiały i ciekawostki o Górniku Zabrze na Facebooku >>

Komentarze (9)
Ryszard Kraus, były piłkarz Górnika Zabrze i reprezentacji, nie żyje
Zaloguj się
  • maczo1948

    Oceniono 32 razy 32

    Uważam jednak, że jeśli mnie gdzieś nie chcą, to ja się na siłę nie pcham. Nie będę nikogo po rękach całował, żeby mnie zrobił asystentem w jakimś klubie - przekonywał Kraus. - Święte słowa!!! I*I

  • eduardo70

    Oceniono 20 razy 20

    Rysiek dzięki za wszystkie chwile radości które my kibice dzięki tobie mieliśmy. Twoja spontaniczna radość po strzelonym golu przeszła do legendy Górnika Zabrze. Spoczywaj w pokoju.

  • h2ols

    Oceniono 19 razy 17

    a nazelowani, przeplaceni, pseudokopacze nie moga chocby 1% miesiecznie ze swoich korupcyjnych synekur [no bo po to jest w Polsce pilka, zeby wyprowadzac i "prywatyzowac" przez lancuszek firm kase od tzw. sponsorow, w wiekszosci panstwowych monopolistow:D] przekazywac na fundacje pomagajaca tym, ktorzy nie zalapali sie na podzial lupow:)

  • kontener22

    Oceniono 14 razy 14

    Ja pamiętam jego mecz GKS Jastrzębie - Wisła Kraków - 4-2, strzelił wówczas 3 gole - dwa z rzutów wolnych, a jeden z karnego. Mógł strzelić 4, bo strzelał też drugiego karnego, ale gol padł po dobitce. Tytuł w Sporcie wtedy brzmiał "Kraus jak Platini", bo takie zmyślne te rzuty wolne wykonywał, podkręcone, mierzone w okienko.

  • szyfrant.zielonka

    Oceniono 8 razy 8

    Pamiętam to nazwisko, niezły jak na naszą ligę zawodnik.
    Szkoda chłopa, niech spoczywa w pokoju.

  • rombud68

    Oceniono 3 razy 3

    [*]

  • abw12300

    Oceniono 88 razy -46

    Niektórzy ludzie widząc mnie na rusztowaniu trochę się dziwią. "Pan, taki wielki piłkarz, a teraz pracownik fizyczny" - mówią....... Do tego doprowadził Polaków niejaki Tadeusz M.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

LOTTO Ekstraklasa 2018/19

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Lechia Gdańsk 15 31 25-15 9 4 2
2 Jagiellonia Białystok 15 28 26-18 8 4 3
3 Legia Warszawa 15 26 25-18 7 5 3
4 Wisła Kraków 15 25 28-19 7 4 4
5 Piast Gliwice 15 25 21-18 7 4 4
6 Korona Kielce 15 25 18-15 7 4 4
7 Pogoń Szczecin 15 22 22-18 6 4 5
8 Lech Poznań 15 21 21-21 6 3 6
9 Arka Gdynia 15 20 21-17 5 5 5
10 Wisła Płock 15 18 23-24 4 6 5
11 Zagłębie Lubin 15 17 22-26 5 2 8
12 Śląsk Wrocław 15 16 24-22 4 4 7
13 Cracovia Kraków 15 14 11-18 3 5 7
14 Górnik Zabrze 15 13 15-25 2 7 6
15 Miedź Legnica 15 13 16-32 3 4 8
16 Zagłębie Sosnowiec 15 11 21-33 2 5 8

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa