Porażka "Ogierów" sprawiła, że milion złotych przeszedł Górnikowi Zabrze koło nosa

PRZEGLĄD PRASY. Jak zauważa "Fakt", Górnik Zabrze mógł zarobić spore pieniądze, gdyby reprezentacja Burkina Faso awansowała na mistrzostwa świata.
ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwujesz? >>

Drużynę "Ogierów", czyli wicemistrzów Afryki, dzieliło naprawdę niewiele od gry na mundialu. O tym, że nie awansowała na mistrzostwa świata, zadecydowała porażka z Algierią w spotkaniu barażowym.

Pewniakiem w kadrze Burkina Faso jest gwiazdor Górnika Zabrze Prejuce Nakoulma. Jak przypomina "Fakt" jego gra na imprezie w Brazylii oznaczałaby, że Górnik otrzymałby od FIFA ekwiwalent w wysokości 272 tysięcy franków szwajcarskich. To niespełna milion złotych. Dodatkowo mogłaby wzrosnąć cena za zawodnika, którego Górnik chce przecież od dłuższego czasu sprzedać.

Klub z Zabrza wciąż może jednak zarobić dzięki FIFA. Szansę na udział w mundialu ma bowiem także obrońca Boris Pandża. Stoper Górnika musi jednak dojść do wysokiej formy, aby załapać się do kadry Bośni i Hercegowiny na mundial.