Piast Gliwice zetrze się z Górnikiem Zabrze. Kto kogo dopadnie w śląskich derbach [OPINIA]

Pojedynek Piasta Gliwice z Górnikiem Zabrze już od kilku tygodni elektryzuje kibiców obu drużyn. Sobotnie derby, na stadionie po brzegi wypełniony fanami, po prostu muszą być świetnym widowiskiem. Tylko kto okaże się lepszy na boisku?


Zwycięstwo w meczu, gdzie gra idzie nie tylko o ligowe punkty, ale i o wyższość nad lokalnym rywalem, z pewnością będzie smakowało podwójnie. Komu przed derbami można przyznać więcej szans na wygraną? Moim zdaniem...

Wygra Piast, bo...

1. Rywal ma słabą defensywę

Górnik spisuje się w tym sezonie znakomicie i jest wiceliderem tabeli. Wobec plagi kontuzji, która dotknęła jego defensywę, to wszystko jest bez znaczenia. Obrona zabrzan jest poszatkowana i nie jest możliwe, aby na Okrzei nie popełniała błędów. Co prawda, w ostatnim meczu Górnik gola nie stracił, ale wynikało to tylko ze słabej skuteczności jego rywali. Z dochodzeniem do sytuacji strzeleckich pod bramką zabrzan nie ma większego problemu.

2. Snajper jest w formie

Piast długo cierpiał po tym, jak z klubem pożegnał się Marcin Robak. W drużynie brakowało po prostu klasycznego snajpera. Transfery Colinsa Johna i Rabioli na razie okazują się niewypałami. W ostatnim meczu na szpicy zagrał Ruben Jurado i to okazał się strzał dziesiątkę. Hiszpan zdobył gola, a styl w jakim przegonił wcześniej pilnującego go obrońcę był piorunujący. Jurado zdobył w tym sezonie sześć goli i jest najskuteczniejszym zawodnikiem Piasta. To zdecydowanie najgroźniejszy gracz piastunek.

3. Może liczyć na kibiców

Gdyby wśród fanów Piasta zrobić ankietę, czy bardziej zależałoby im na mistrzostwie Polski, czy ograniu Górnika, to ta druga opcja wcale nie byłaby bez szans. Gliwiccy fani przez całe epoki żyli w cieniu "kolegów" z Zabrza. Dlatego w sobotę na Okrzei stworzą prawdziwy kocioł, by wspomóc piastunki. Mobilizacja trwa od dawna, więc każde krzesełko na stadionie powinno zostać zajęte. Czy ktoś sobie wyobraża, aby Piast - przy takim wsparciu - miałby nie wygrać?

Wygra Górnika, bo...

1. Rywal ma słabą defensywę

Statystyki są dla Piasta bezlitosne. Gliwiczanie stracili w tym sezonie aż 26 bramek. Tylko dwie drużyny są pod tym względem gorsze w ekstraklasie. Trener Marcin Brosz kombinuje na wszelkie sposoby, aby zestawić idealną czwórkę, ale dotąd wszystkie jego próby kończyły się bez wielkiego sukcesu. Piast największy problem ma na środku defensywy. O formie Jana Polaka czy Csaby Horvatha można napisać, że jest słaba tylko wtedy, jeśli potraktuje się ich wyjątkowo pobłażliwie.

2. Snajper jest w formie

Górnik może wygrać przy Okrzei nawet, jeśli zaprezentuje się dość słabo. Warunek jest tylko jeden: koledzy wypracują Mateuszowi Zacharze choć jedną dobrą okazję strzelecką. To więcej niż pewne, że on zamieni ją na bramkę. Napastnik Górnika zaskakuje w tym sezonie wszystkich obserwatorów. To, że potrafi harować w defensywie wiadome było od dawna. To, że zamienia na gole każdą okazję, to już jednak zaskoczenie. Zachara to obecnie najskuteczniejszy Polak w ekstraklasie!

3. Może liczyć na swoich kibiców

Organizatorzy derbów stanęli tym razem na wysokości zadania i - w przeciwieństwie do ubiegłorocznych derbów w Gliwicach - tym razem na stadionie znajdą się także fani Górnika. Na Okrzei stawi się ich cała armia! Ponad 1400 wejściówek przeznaczonych dla zabrzańskich kibiców rozeszło się błyskawicznie. Fani Górnika opanują całą jedną trybunę w Gliwicach. Znając realia, nie zabraknie ich przedstawili także w innych miejscach obiektu. Kluczowe jest jednak to, że piłkarze Górnika z pewnością odczują ich wsparcie.

Jesteś kibicem ze Śląska? Dołącz do nas na fejsie! >>

Kto wygra w sobotę śląskie derby?