Górnik Zabrze: Legii Warszawa nie stać na transfer Prejuce'a Nakoulmy

- Prejuce Nakoulma ma kontrakt z Górnikiem Zabrze do końca czerwca 2014 roku i najprawdopodobniej go wypełni - mówi Krzysztof Maj, wiceprezes klubu.
Śledź autora na Twitterze - @maciekblaut >>

Przyszłość Nakoulmy była dotąd wielką niewiadomą. Jeszcze w poniedziałek wydawało się, że gwiazda Górnika Zabrze trafi do Besiktasu Stambuł. Do spodziewanej transakcji jednak nie doszło. Dlaczego? - W ostatnich tygodniach zainteresowanie zawodnikiem wykazały dwa tureckie kluby: znany wszystkim Besiktas Stambuł i drugi klub, walczący o utrzymanie w tureckiej ekstraklasie, Kayserispor. Pierwszy klub wycofał się i zrezygnował z pozyskania zawodnika, natomiast oferta z drugiego klubu nie przekonała samego zawodnika. Oczywiście były też zapytania z innych klubów, ale oferty były mało satysfakcjonujące dla Górnika Zabrze. Choć sytuacja klubu pod względem finansowym jest bardzo ciężka, to nie możemy sobie pozwolić na sprzedaż tej klasy zawodnika za małe pieniądze. Prejuce w naszym zespole pełni bardzo ważną rolę i liczymy na jego dobrą postawę w rundzie wiosennej - mówi Maj.

Wedle najnowszej plotki zainteresowanie skrzydłowym Górnika zgłasza Legia Warszawa. - Powiem krótko - nie ma tematu! W mojej ocenie Legii nie stać w tej chwili na transfer tego zawodnika, a z informacji, jakie posiadam od Prejuce'a, nie był on i nie jest zainteresowany grą w Legii! W czasie rozmowy ze Stanisławem Oślizło, znakomitym przed laty piłkarzem Górnika i reprezentacji Polski, aktualnie doradcą zarządu, w sprawie domniemanego transferu Prejuce'a do Legii usłyszałem od niego: "W końcu doczekaliśmy się czasów, w których Legii nie stać na zawodników Górnika Zabrze. I tak musi zostać, pamiętaj, Krzysztof!" - mówi Maj.

Wszystko wskazuje więc na to, że Nakoulma wypełni swój kontrakt i z klubem pożegna się dopiero latem tego roku. Górnik nie zarobi na jego transferze, ale ma za to większe szanse na osiągnięcie dobrego wyniku. - Już dawno Górnik Zabrze w tej części sezonu nie zajmował tak wysokiego miejsca, więc głupotą byłoby niepowalczenie o jak najwyższe miejsce w lidze. Nasi kibice od wielu lat czekają na sukces drużyny i wierzę, że ten bieżący sezon da nam wiele radości. A nie zapominajmy, że gramy jeszcze w Pucharze Polski i te rozgrywki traktujemy równie poważnie jak rozgrywki ligowe - dodaje wiceprezes Górnika.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Facebooku. Czy już nas polubiłeś? >>