Sport.pl

Grzegorz Mielcarski: Górnik Zabrze będzie grał z Legią bez presji. To dobrze

- Piłkarze Górnika Zabrze wiedzą, że nie ma lepszej okazji, by się zrehabilitować za wpadkę w Lubinie, jak spotkanie z Legią - uważa ekspert Canal+ Grzegorz Mielcarski.
Mielcarski jako piłkarz Górnika grał przed laty przeciwko Legii, więc doskonale wie, jakie ciśnienie towarzyszy takim starciom. Teraz jednak uważa, że właśnie brak presji może być atutem Górnika w sobotnim meczu.

- Łatwo wytypować faworyta, a jest nim bezsprzecznie Legia. Górnik będzie grał bez presji, zbędnego ciśnienia i to jest dobry moment na pozytywną reakcję. To Legia musi wygrać ten mecz. Aż tak dużej presji nie ma natomiast na chłopakach z Zabrza, oni wiedzą, że nie ma lepszej okazji, by się zrehabilitować za wpadkę w Lubinie, jak spotkanie z Legią. By jednak tak się stało, muszą pokazać te cechy, które charakteryzowały drużynę za czasów Adama Nawałki. Musi być agresywna gra, pressing, poświęcenie, zespołowość, no i muszą zostawić serce na boisku - twierdzi Mielcarski.



Do składu zabrzan ma wrócić ich najlepszy napastnik Mateusz Zachara. Zdaniem Mielcarskiego nie można jednak upatrywać szansy na sukces tylko w postawie jednego zawodnika.

- Ewentualny powrót Zachary do składu nie jest wcale gwarancją sukcesu. Każdy zawodnik musi zagrać z wielkim sercem. Ani Górnik, ani też Legia nie jest i nie może być zależna od jednego zawodnika. Mimo że Dusan Kuciak jest, moim zdaniem, najsilniejszym punktem Legii i bardzo jej pomaga, to jednak swoje muszą dołożyć inni gracze. A skoro jesteśmy przy bramkarzu, to Kuciakowi nie zdarzają się jednak takie wpadki, jak to było w przypadku Norberta Witkowskiego, któremu bardzo współczuję - mówi piłkarski ekspert.

Startuje nowy sezon Wygraj Ligę. 20 000 złotych w puli nagród >>

Czy Górnik Zabrze zdobędzie w tym sezonie mistrzostwo Polski?
Więcej o: