W Zabrzu kręcą film o śląskim piłkarzu z udziałem Magdaleny Cieleckiej, Mateusza Kościukiewicza i Pawła Deląga [FOTO]

To film o Janie Banasiu, gwieździe polskiego futbolu, byłym piłkarzu Górnika Zabrze.
Życiorys piłkarza jest niezwykły. Po matce Ślązak; rodzina od pokoleń mieszkała w Katowicach. W czasie wojny matka została oddelegowana do Lwowa jako księgowa i tłumaczka. Tam poznała Niemca z Berlina, żołnierza Wehrmachtu. Myślała, że jest kawalerem bez zobowiązań. Kiedy skończył służbę we Lwowie, zaproponował, żeby przyjechała do Berlina. Już będąc w ciąży, dowiedziała się, że kogoś miał. Kiedy w 1943 roku urodziła dziecko, wytrzymała w Berlinie trzy miesiące. Jako nieślubne dziecko dostał nazwisko po matce - ówczesne imiona to Heinz-Dieter. Potem zrobił świetną karierę. W latach 60. był wielką gwiazdą Górnika Zabrze, zadawał szyku na mieście wspaniałym czerwonym fordem mustangiem.

- Akcja rozpoczyna się w roku 1974 roku, kiedy wspaniała drużyna Kazimierza Górskiego gra mecz na mistrzostwach świata w półfinale z Niemcami. Jan Banaś nie zagrał, choć przecież występował jeszcze w eliminacjach do tego turnieju. Dzięki retrospekcji opowieść cofa się aż do roku 1943, do urodzin głównego bohatera - opowiada reżyser Jan Kidawa-Błoński, twórca m.in. "Skazanego na bluesa".

- Jako że akcja filmu toczy się przez kilkadziesiąt lat, powstała wspaniała możliwość pokazania, jak zmieniała się Polska - mówi Magdalena Cielecka, która zagrała Annę, matkę piłkarza. W ojca, niemieckiego żołnierza, który po latach spróbuje zbić majątek na umiejętnościach syna, wciela się Paweł Deląg.

Główną rolę gra Mateusz Kościukiewicz ("W imię...", "Wszystko, co kocham"). - W piłkę gram od dziecka. Myślę, że sobie poradzę, choć nie jestem zawodowcem. Trochę trzeba było potrenować, żeby nie było obciachu - mówi aktor.

Wprowadzono wątek miłosny. O względy pięknej Marleny (w którą wcieliła się modelka Karolina Szymczak, mająca za sobą filmowy debiut w Hollywood) rywalizują główny bohater i inny piłkarz o imieniu Ginter (Sebastian Fabijański).

Zdjęcia będą realizowane głównie na Śląsku. Przewidziano ponad 40 dni zdjęciowych, które z przerwami potrwają do maja. Premierę filmu przewidziano na jesień 2015 roku. - Jestem szczęśliwy, że powstanie taki film. Poznałem już aktora, który mnie zagra. Przypomina mi z wyglądu George'a Besta. A ja zawsze wzorowałem się na Beście - mówi Jan Banaś.

Ćwierkamy dla was o sporcie na Śląsku >>

Górnik Zabrze i Ruch Chorzów zdobyli dotąd po czternaście tytułów mistrza Polski. Który z tych klubów szybciej sięgnie po piętnasty tytuł?