Michał Żyro gwiazdą meczu w Zabrzu. Odejdzie do czołowej ligi w Europie

Legia Warszawa pokazała klasę na boisku w Zabrzu. - Wypunktowała nas bezlitośnie - mówił Józef Dankowski, trener Górnika.
- Jesteśmy szczęśliwi. Rozegraliśmy bardzo dobre spotkanie. W Zabrzu nie jest łatwo grać - ocenił Henning Berg, który był po meczu pytany o to, jak zatrzymać w stołecznym klubie tak dobrego piłkarza jak Michał Żyro. - Wszyscy mówią o jego transferze. W Zabrzu zagrał bardzo dobre spotkanie. To przyjemność oglądać takiego zawodnika. Przed nim jednak wciąż dużo pracy. Jeżeli będzie zdecydowany na odejście do jednego z klubów pięciu czołowych lig w Europie, to musi być gotowy do gry, a nie do siedzenia na ławce. On będzie wiedział, kiedy przyjdzie ten moment - mówił Norweg, który odniósł się też do zachowania Orlando Sa, który mimo że strzelił w Zabrzu bramkę, schodził z boiska poirytowany.

- W ataku Legii jest duża konkurencja. Jeżeli Legia chce być wielkim klubem, liczyć się w Europie, to tak właśnie musi być. Orlando Sa powinien być zadowolony. Wchodzi, strzela bramki - dodał.

- Nie otrząsnęliśmy się po ostatnim meczu z Lechem (0:3). To zostało w głowach. Dwie szybko stracone bramki odebrały nam wiarę. W drugiej połowie, gdy mieliśmy nadzieję, że nawiążemy walkę w środku pola i godnie pożegnamy się z kibicami, Legia pokazała, że to klasowy zespół i wypunktowała nas bezlitośnie - ocenił Józef Dankowski, trener Górnika.