Sport.pl

Zaskakująca plotka. Lukas Podolski przejmie Górnika Zabrze?!

Górnik Zabrze zmaga się z poważnymi problemami finansowymi. Bankructwo, brak licencji na dalszą grę w ekstraklasie - to czarny scenariusz dla 14-krotnego mistrza Polski. A może klub wyjdzie na prostą za sprawą Lukasa Podolskiego - mistrza świata i wielkiego fana Górnika?
Długi to obecnie największy problem zabrzańskiego klubu. Media szacują, że Górnik ma do zapłaty około 30 milionów złotych. Zadłużenie dotyczy nie tylko piłkarzy czy trenerów, ale także ZUS-u i Urzędu Skarbowego.

Klub nadal gra w ekstraklasie dzięki ugodom, jakie zawiera z wierzycielami. Realizacja tych umów już jednak taka prosta nie jest. Także dlatego Górnik został ukarany jesienią - przez Komisję Licencyjną PZPN - odjęciem trzech punktów na starcie kolejnego sezonu. Klub nawet się od tej kary nie odwołał. Ostatnio Górnikiem zainteresował się również komornik

Rozwiązaniem może być oczywiście dofinansowanie klubu przez miasto (właściciela Górnika), które już kilka razy stosowało taką kroplówkę. To jednak nie rozwiąże problemu. Górnik potrzebuje nowego właściciela, udziałowca, bogatego sponsora...

Czy taką osobą może być Lukas Podolski? Po Zabrzu rozeszła się plotka, że władze klubu sondują taką możliwość. Miasto miałoby być skłonne oddać Podolskiemu klub za "złotówkę", a przy tym spłacić jeszcze połowę zadłużenia.

Co na to Górnik Zabrze? - Podolski to wielki sympatyk Górnika. Wspiera naszą akademię, trzyma kciuki za pierwszy zespół. Nic nam jednak nie wiadomo o tym, żeby miał się zaangażować w działalność klubu w tak istotny sposób, jak się plotkuje - informuje Joanna Haśnik, rzecznik prasowy Górnika.

Przypominamy, że 29-letni piłkarz Arsenalu Londyn i reprezentacji Niemiec jest już udziałowcem Górnika. W kwietniu tego roku pochodzący z Gliwic mistrz świata kupił dwie akcje o numerach 1 i 10, płacąc za nie po 1199 złotych za sztukę.

Jesteś kibicem Górnika? Dołącz do nas na Fejsie! >>

Więcej o:
Komentarze (94)
Zaskakująca plotka. Lukas Podolski przejmie Górnika Zabrze?!
Zaloguj się
  • tamerlan80

    Oceniono 149 razy 87

    Mieszkam w Zabrzu i szlag mnie trafia ile pieniędzy idzie na Górnik. Miasto buduje im stadion na 30 tyś widzów (na połowę by wystarczyło spokojnie), dofinansowuje tego trupa regularnie. A w Górniku co robią? Nic nie robią! Bo wiedzą że miasto i tak pomoże. Ludzie wybierając w ostatnich wyborach ponownie tą samą władzę dali zielone światło na dalsze pompowanie kasy w trupa.

  • zatorzak45

    Oceniono 49 razy 19

    "Wrogość wobec pomysłodawcy, nieukrywana awersja piłkarzy i kibiców do nowego tworu jest faktem historycznym. Nie dziwcie się, że w Zabrzu nie wiedzą gdzie i z kim Górnik rozegrał swój pierwszy mecz – to nie było ważne, nikt tego nie notował, nikogo to nie obchodziło. Liczyło się ile Górnik wyrobił % sportowej normy i czy piłkarze pilnie uczestniczyli w wykładach z marskizmu i leninizmu. Wiemy natomiast, że pierwszy mecz międzynarodowy drużyna Górnika rozegrała z Armią Czerwoną, ale domyślaliście się chyba?
    Zaraz po powstaniu Górnik otrzymał od władz prezent – wybudowany jeszcze przez nazistów stadion na 12000 miejsc. Zaplecze zostało ufundowane, trzeba było zacząć werbować ludzi (normalny klub powstaje w odwrotny sposób: najpierw zdobywa popularność i miłość kibiców a dopiero ewentualnie potem wsparcie władz).
    Nie pytajcie się też skąd wzięły się egzotyczne w polskiej przedwojennej piłce nazwy typu: Górnik, Stal, Gwardia, Kolejarz, CWKS (W ZSRR: Szachtior, Metalurg, Dynamo, Lokomotiw, CSKA) itd. To tylko zwykłe kopie „doskonałych” rozwiązań radzieckich. Trudno doszukiwac się w Polsce klubów o równie jednoznacznym powiązaniu ich narodzin ze stalinowską zagładą przedwojennych struktur piłkarskich. W marcu zapowiedziano na grudzień 1948 roku utworzenie jednej jedynie słusznej partii (PZPR), we wrześniu usunięto od władzy Gomułkę za odchylenie prawicowo-nacjonalistyczne a w październiku 1948 roku rozpoczęto aresztowania przedwojennych działaczy piłkarskich którzy nie wstąpili do PPR, lub krytykowali komunistyczne porządki. W grudniu 1948 istniało już 60 nowych państwowych kombinatów sportowo-zakładowych.
    Ciekawostką jest fakt, że nigdzie na zachodzie Europy nie powstał klub o odpowiedniku nazwy „Górnik”, w Polsce zaś nazwa ta pojawiła się dokładnie w chwili rozpoczęcia reorganizacji polskiego sportu na wzór radziecki. Nie trzeba chyba dodawać, że nazwa ta pojawiła się znacznie wcześniej niż w Polsce na obszarze ZSRR. Co ciekawe klub z Zabrza gra pod tym szyldem do dzisiaj, chociaż przygniatająca większość klubów pozbyła się stalinowskich, narzucanych odgórnie nazw."

  • zatorzak45

    Oceniono 48 razy 18

    „Dlaczego 31 maja 2009 po spadku Górnika zapanowała na Górnym Śląsku wielka, spontaniczna radość? Jeśli nie rozumiecie, to tutułem przypomnienia:
    Górnik powstał 14 grudnia 1948 roku, dzień później powstała PZPR. Powstała ze „zjednoczenia PPR i PPS czyli w wyniku wcielenia siłą PPS do PPR-u. Zjazd zjednoczeniowy, który utworzył równie legendarną co Górnik PZPR został zapowiedziany już 10 marca 1948. Termin zjazdu unifikacyjnego był zatem znany 9 miesięcy przed stworzeniem w Zabrzu pierwszego Koła Sportowego Zrzeszenia Górnik. Datę zjazdu zjednoczeniowego nowej komunistycznej partii wyznaczono dokładnie na 15 XII tegoż roku, twórcy Górnika doskonale wiedzieli jaki mogą zbić kapitał na utworzeniu klubu w przeddzień tej daty!!! W ten sam dzień utworzyć Górnika nie można było, bo kolidowało by to z tak zacną datą. 15 grudnia wszystkie informacje poświęcone były w ludowej Polsce utworzeniu nowej przewodniej siły narodu – PZPR.
    Powstanie wzorcowego socjalistycznego molocha sportowego o wdzięcznej radzieckiej nazwie Górnik miało być preludium dla tego wielkiego wydarzenia. Podobnie zresztą powstał sam Górnik, do klubu Zjednoczenie wcielono przymusowo wcześniej niezależne kluby: Skrę, Concordię i Pogoń. Wcielenie takie oznaczało po prostu ich brutalną likwidację! Ta data i okoliczności to nie przypadek. Przy zakładaniu Górnika uczestniczył zresztą delegat PPR – towarzysz Łączyński. Dlaczego tak wszystko łączono? To było podstawowe założenie stalinizmu: unifikacja i ujednolicenie społeczeństwa i wszelkich organizacji celem ułatwienia sprawowania nad nim ścisłej kontroli. Zbrodniczy zamysł zbrodniczego systemu. Dlaczego wcielano do Zjednoczenia? Bo była to sportowa komórka wytworu komunizmu – tzw. zjednoczeń węglowych, czyli państwowych kombinatów czuwających nad wydobyciem węgla, powstałych po wywłaszczeniu poszczególnych kopalń od prywatnych właścicieli i skomasowaniu ich w przemysłowe, prawdziwie stalinowskie megakombinaty.
    Tak przedstawiają się „zaszczytne” i jakże romantyczne początki tego tworu! Nie mają w Polsce analogii. Tej szukać trzeba w ZSRR, tam już w latach 30. powstawały przy kombinatach górniczych tzw. Szachtiory (czyli Górniki), będące ich sportowymi komórkami. Pełna unifikacja sportu ze strukturą totalitarnego państwa. Reasumując, akt stworzenia „wielkiego Górnika” nie miał nic wspólnego z niepokalanym poczęciem, przypominał raczej brutalny gwałt. Był owocem przestępstwa – sowietyzacji polskiego sportu. Na koniec cytat z książki pt. O tytuł mistrza Polski, encykl. Fuji, s. 80:
    „Gdy pamiętać, że za fuzją 4 liczących się klubów, które w końcu 1948 dały początek Górnikowi, stały niemałe środki finansowe i sprzyjające propagandowym celom partyjne decyzje polityczne, rozwój zabrzańskiego klubu nie może dziwić”.

  • zatorzak45

    Oceniono 128 razy 16

    Przez lata taka obłuda i podłość klubu co na chwałę PZPR powstał:
    "Niedziela, 16 listopada 2003 (17:20)
    Adolf Hitler Stadion – tak brzmi oficjalna nazwa stadionu Górnika Zabrze. Nazwy tej się nie używa, ale fakt jest faktem - patronem stadionu od 1934 roku jest wódz III Rzeszy. Władze klubu mają nadzieję, że samorząd Zabrza zmieni wreszcie tę nazwę.
    Blisko 25 lat temu działacz zabrzańskiego klubu dowiedział się z dokumentów, kto jest patronem stadionu. Nadano go w dniu otwarcia stadionu w 1934 roku. Rok wcześniej Hitler odszedł do władzy i wiele obiektów, ulic miało właśnie tą nazwę - mówi Leszek Brzeziński.
    Po 70 latach od tych wydarzeń pojawiła się szansa na zmianę nazwy. Kilka tygodni temu władze klubu zwróciły się z oficjalnym pismem o zmianę imienia. Patronem ma być legendarny Ernest Pol, jedyny piłkarz, który 10-krotnie zdobywał tytuł mistrza Polski. Na razie jest to jednak stadion im. Adolfa Hitlera... "

  • zatorzak45

    Oceniono 102 razy 14

    klub z Zabrza na usługach ZSRR i PZPR.
    "Gowarzewski Przegląd Sportowy:
    "Niewiele brakowało żeby Wielkie Derby Śląska były między Ruchem a Górnikiem Radlin a nie Zabrze.
    górnik Zabrze powstał w 1948 roku jako klubik bez aspiracji.Dopiero potem ministerstwo Górnictwa zaczęło kombinować,żeby stworzyć silny resortowy klub .Padło na Górnik Radlin, bo klub miał już pewne tradycje panowała tam fajna atmosfera.Sporo ludzi przychodziło na mecze i grali tam nieźli piłkarze. W 1951 r zdobyli nawet wicemistrzostwo Polski.Wymyślono ,że teraz dobrych piłkarzy będzie się kierować do radlina.Jak ktoś kończył służbę w wojsku albo pochodził z małego okolicznego klubu, dostawał przydział do Radlina i etat górniczy.napływ tych piłkarzy spowodowałjednak bunt i niechęć miejscowej ludności. bo nagle nowi zaczęli wypierać ze składu swoich chłopaków:"My tu mamy swoich jesteśmy wicemajstrem nie chcemy przybłędów"
    I wywalczyli żeby nie robić rewolucji w Radliunie?
    To były czasy stalinowskie >ludzie mogli sobie protestować.Na pomoc przyszedł radliński proboszcz.Zaczął na kazaniach mówić: "Miejscowa ludność radlińska chrześcijańska nie życzy sobie żeby im zmieniano klub.Nie życzy sobie zawodników z całej Polski pościąganych".Komuchy stwierdziły ,że jak te kapelany ludzi podburzają to w dupie ich mamy. To gdzie przeniesiemy klub?
    Do Zabrza. A piłkarzom było obojętne.Mieli tye same etaty górnicze. I w Zabrzu powstał klub resortowy.Co roku awansował wyżej aż w 1956 r doszedł do 1 ligi.a w debiucie w ekstraklasie wygrał 3-1 z Ruchem.Górnik ściągał piłkarzy z całego Śląska.Wie pan ile wychowankw Górnika zagrało w reprezentacji? Jeden-Andrzej Pałasz.Górnik to była taka trochę inna Legia.Niewielu było piłkarzy których im się nie udało ściągnąć.Oczywiście nie dali rady przezde wszytskim ściągnąć Gerarda Cieślika.
    Dlaczego? Bo Cieślik nie chciał.Protektorem Cieślika był Wiktor Markiewka który grał przed wojną w Śląsku Świętochłowice ale chodził na Ruch i chciał w nim grać.Za bardzo nie mógł bo był za słaby.na jakimś meczu ligowym dał albo przeciwnikowi albo sedziemu po ryju.Dostał dożywotnią dyskwalifikację i zniknął.Po wojnie nie wyciągano mu tamtej sytuacji.Jest kilka wersji do kogo poszedł by Cieślik nie trafił do Górnika.Jedni mówią ,że do Rokosowskiego inni ,że do samego Gomółki.Pan Gerard mi opowiadał jak Górnik przyjechał po niego a on się ukrywał w domu. Gazikiem podjechali we czterech z Zabrza z jakimś facetem smutnym w czarnym płaszczu..."

  • zatorzak45

    Oceniono 33 razy 13

    I najważnejsze dla Ślązaków
    Dlaczego 31 maja 2009 po spadku Górnika zapanowała na Górnym Śląsku wielka, spontaniczna radość? Jeśli nie rozumiecie, to tutułem przypomnienia:
    Górnik powstał 14 grudnia 1948 roku, dzień później powstała PZPR. Powstała ze „zjednoczenia PPR i PPS czyli w wyniku wcielenia siłą PPS do PPR-u. Zjazd zjednoczeniowy, który utworzył równie legendarną co Górnik PZPR został zapowiedziany już 10 marca 1948. Termin zjazdu unifikacyjnego był zatem znany 9 miesięcy przed stworzeniem w Zabrzu pierwszego Koła Sportowego Zrzeszenia Górnik. Datę zjazdu zjednoczeniowego nowej komunistycznej partii wyznaczono dokładnie na 15 XII tegoż roku, twórcy Górnika doskonale wiedzieli jaki mogą zbić kapitał na utworzeniu klubu w przeddzień tej daty!!! W ten sam dzień utworzyć Górnika nie można było, bo kolidowało by to z tak zacną datą. 15 grudnia wszystkie informacje poświęcone były w ludowej Polsce utworzeniu nowej przewodniej siły narodu – PZPR.
    Powstanie wzorcowego socjalistycznego molocha sportowego o wdzięcznej radzieckiej nazwie Górnik miało być preludium dla tego wielkiego wydarzenia. Podobnie zresztą powstał sam Górnik, do klubu Zjednoczenie wcielono przymusowo wcześniej niezależne kluby: Skrę, Concordię i Pogoń. Wcielenie takie oznaczało po prostu ich brutalną likwidację! Ta data i okoliczności to nie przypadek. Przy zakładaniu Górnika uczestniczył zresztą delegat PPR – towarzysz Łączyński. Dlaczego tak wszystko łączono? To było podstawowe założenie stalinizmu: unifikacja i ujednolicenie społeczeństwa i wszelkich organizacji celem ułatwienia sprawowania nad nim ścisłej kontroli. Zbrodniczy zamysł zbrodniczego systemu. Dlaczego wcielano do Zjednoczenia? Bo była to sportowa komórka wytworu komunizmu – tzw. zjednoczeń węglowych, czyli państwowych kombinatów czuwających nad wydobyciem węgla, powstałych po wywłaszczeniu poszczególnych kopalń od prywatnych właścicieli i skomasowaniu ich w przemysłowe, prawdziwie stalinowskie megakombinaty.
    Tak przedstawiają się „zaszczytne” i jakże romantyczne początki tego tworu! Nie mają w Polsce analogii. Tej szukać trzeba w ZSRR, tam już w latach 30. powstawały przy kombinatach górniczych tzw. Szachtiory (czyli Górniki), będące ich sportowymi komórkami. Pełna unifikacja sportu ze strukturą totalitarnego państwa. Reasumując, akt stworzenia „wielkiego Górnika” nie miał nic wspólnego z niepokalanym poczęciem, przypominał raczej brutalny gwałt. Był owocem przestępstwa – sowietyzacji polskiego sportu. Na koniec cytat z książki pt. O tytuł mistrza Polski, encykl. Fuji, s. 80:
    „Gdy pamiętać, że za fuzją 4 liczących się klubów, które w końcu 1948 dały początek Górnikowi, stały niemałe środki finansowe i sprzyjające propagandowym celom partyjne decyzje polityczne, rozwój zabrzańskiego klubu nie może dziwić”.

  • zatorzak45

    Oceniono 45 razy 13

    Górnik w niepodległej Polsce to prawdziwy zabytek komuny. Najprawdziwszy relikt zniewolenia, pozostałość stalinizmu, jak pomniki ku czci Armii Czerwonej czy Pałac Kultury. Olbrzymie pieniądze na odrestaurowanie tego komunistycznego dinozaura wyłożył niemiecki koncern Allianz, mający równie nieciekawą proweniencję. Współudział w dojściu Hitlera do władzy (był sponsorem nazistów jeszcze przed 1933 rokiem) i współudział w holocauście, z czerpaniem z niego wielkich profitów. Dzięki ubezpieczaniu życia gazowanych Żydów, jednoczesnym ubezpieczaniu obozów koncentracyjnych i zagrabieniu pięniędzy z polis zagazowanych, stał się po wojnie, właścicielem olbrzymiego kapitału. Tym samym mógł zdobyć pozycję hegemona na rynku ubezpieczeń. Dziś utopił w ten spróchniały komunistyczny twór miliony złotych a Górnik mimo 4 budżetu w ekstraklasie (30 milionów zł. na sezon 2008/2009), wydaniu dużych pieniędzy na transfery i na olbrzymią gażę Kasperczaka (2 razy wiecej niż Maciej Skorża!) zakończył rozgrywki na ostatnim miejscu. Okazał się być piłkarskim PGR-em, olbrzymie nakłady nie pomogły, produkcja była niedochodowa i cały proces zakończył się katastrofą.

  • zatorzak45

    Oceniono 38 razy 12

    To niestety tylko wierzchołek góry lodowej. Można by się rozpisywać na temat wyznaczenia Górnika do roli sztandarowego koła zrzeszenia Górnik, analizować sylwetki pierwszych prezesów z których jeden był działaczem Niemieckiej Partii Komunistycznej a drugi przodownikiem pracy awansowanym w błyskawicznym tempie, po kilkudniowym kursie (!!! Słynne hasło: nie matura, lecz chęć szczera), na stanowisko dyrektora kopalni. Rozwodzić się dlaczego mieszkańcy Radlina nie chcieli mieć u siebie centralnego klubu - wizytówki górnictwa, w efekcie czego sztandarowe koło zrzeszenia Górnik postanowiono przenieśc do Zabrza. Można wymieniać aparatczyków którzy wspierali go w komunie, a byli to ludzie z najwyższych szczebli władzy. Komu i dlaczego zależało na tym by stworzyć wizytówkę hołubionego przez władze zawodu. Przypominać, że wśród najwybitniejszych piłkarzy lat 50., 60. i 70. nie ma ani jednego wychowanka, że Górnik słynął z pasożytowania na innych śląskich klubach, które zwyczajnie okradał, łamiąc niejednokrotnie statuty PZPN-u i posiłkując się przy tym oferowaniem znakomitych sztygarskich pensji. Okoliczności transferów niektórych piłkarzy do Górnika mają iście mafijną genezę i zamieszani w nie byli najważniejsi decydenci PRL-u. Rzadko kto dziś pamięta, że Górnik nigdy nie stracił piłkarza na rzecz CWKS-u Legii. Wręcz potrafił wyciągnąć z Legii takich asów jak Kowala czy Pohla, wykradzionych wczesniej przez wojskowych z małych śląskich klubów. To jedyny taki przypadek w PRL-u: całkowita odporność na zabiegi potężnych ponoć wojskowych patronów Legii.
    Do historii komunistycznej propagandy przeszły prasowe relacje z kompromitacji Górnika w Londynie, kiedy został ośmieszony przez Tottenham wynikiem 8:1. Prasa lamentowała nad okrucieństwem barbarzyńskich Anglików. Nie można było pisać o kompromitacji wizytówki górnictwa – nie wypadało. W rzeczywistości piłkarze Tottenhamu, który nigdy nie zawojował Pucharu Mistrzów grali po prostu swoje – angielską piłkę. Gwiazdorzy z Górnika nie podołali presji i byli po prostu znacznie słabsi piłkarsko, przyzwyczajeni do tego, że nikt w kraju nie był w stanie stawić im oporu. Wzorowi socjalistyczni górnicy zostali po prostu stratowani na Ścieżce Białego Jelenia (White Hart Line). Czytając jednak relacje o tym meczu w komunistycznej prasie można było pomyśleć, że Górnik powinien awansować dalej, jedynie kapitalistyczny spisek powstrzymał jego marsz ku zwycięstwu… Jan Kowalski, jeden z gwiazdorów tamtej drużyny, ogłoszony przez komunistyczną prasę ofiarą Anglików analizował sytuacje po upadku komuny: „Owszem odniosłem kontuzję, ale nie było to wynikiem jakiejś szczególnie brutalnej gry Anglików. Mieli taki styl, grali po prostu zdecydowanie i tyle. Oni nie byli złośliwi, nie byli chamscy”.

  • zatorzak45

    Oceniono 44 razy 12

    „Dlaczego 31 maja 2009 po spadku Górnika zapanowała na Górnym Śląsku wielka, spontaniczna radość? Jeśli nie rozumiecie, to tutułem przypomnienia:
    Górnik powstał 14 grudnia 1948 roku, dzień później powstała PZPR. Powstała ze „zjednoczenia PPR i PPS czyli w wyniku wcielenia siłą PPS do PPR-u. Zjazd zjednoczeniowy, który utworzył równie legendarną co Górnik PZPR został zapowiedziany już 10 marca 1948. Termin zjazdu unifikacyjnego był zatem znany 9 miesięcy przed stworzeniem w Zabrzu pierwszego Koła Sportowego Zrzeszenia Górnik. Datę zjazdu zjednoczeniowego nowej komunistycznej partii wyznaczono dokładnie na 15 XII tegoż roku, twórcy Górnika doskonale wiedzieli jaki mogą zbić kapitał na utworzeniu klubu w przeddzień tej daty!!! W ten sam dzień utworzyć Górnika nie można było, bo kolidowało by to z tak zacną datą. 15 grudnia wszystkie informacje poświęcone były w ludowej Polsce utworzeniu nowej przewodniej siły narodu – PZPR.
    Powstanie wzorcowego socjalistycznego molocha sportowego o wdzięcznej radzieckiej nazwie Górnik miało być preludium dla tego wielkiego wydarzenia. Podobnie zresztą powstał sam Górnik, do klubu Zjednoczenie wcielono przymusowo wcześniej niezależne kluby: Skrę, Concordię i Pogoń. Wcielenie takie oznaczało po prostu ich brutalną likwidację! Ta data i okoliczności to nie przypadek. Przy zakładaniu Górnika uczestniczył zresztą delegat PPR – towarzysz Łączyński. Dlaczego tak wszystko łączono? To było podstawowe założenie stalinizmu: unifikacja i ujednolicenie społeczeństwa i wszelkich organizacji celem ułatwienia sprawowania nad nim ścisłej kontroli. Zbrodniczy zamysł zbrodniczego systemu. Dlaczego wcielano do Zjednoczenia? Bo była to sportowa komórka wytworu komunizmu – tzw. zjednoczeń węglowych, czyli państwowych kombinatów czuwających nad wydobyciem węgla, powstałych po wywłaszczeniu poszczególnych kopalń od prywatnych właścicieli i skomasowaniu ich w przemysłowe, prawdziwie stalinowskie megakombinaty.
    Tak przedstawiają się „zaszczytne” i jakże romantyczne początki tego tworu! Nie mają w Polsce analogii. Tej szukać trzeba w ZSRR, tam już w latach 30. powstawały przy kombinatach górniczych tzw. Szachtiory (czyli Górniki), będące ich sportowymi komórkami. Pełna unifikacja sportu ze strukturą totalitarnego państwa. Reasumując, akt stworzenia „wielkiego Górnika” nie miał nic wspólnego z niepokalanym poczęciem, przypominał raczej brutalny gwałt. Był owocem przestępstwa – sowietyzacji polskiego sportu. Na koniec cytat z książki pt. O tytuł mistrza Polski, encykl. Fuji, s. 80:
    „Gdy pamiętać, że za fuzją 4 liczących się klubów, które w końcu 1948 dały początek Górnikowi, stały niemałe środki finansowe i sprzyjające propagandowym celom partyjne decyzje polityczne, rozwój zabrzańskiego klubu nie może dziwić”.
    Nie dziwicie się, że pomysłodawcą przeszczepienia tych wzorów do Zabrza był pół-Rosjanin i komunista – Gajdzicki. Później był za to znienawidzony i musiał ukrywać się przed kibicami klubów, które zniszczył. Z tego propagandowego kombinatu uciekali piłkarze wcielonych do niego klubów. Zjawisko było o tyle dotkliwe, że kluby te prezentowały przed wcieleniem ich do Zjednoczenia znacznie wyższy poziom sportowy. Początki klubu nikną więc w oparach absurdu: piłkarze nie chcieli grać w Górniku a kibice nienawidzili twórcę tego tworu. Takie są jego groteskowe początki: kombinat państwowy, nie dość, że bez kibiców to jeszcze traktowany wrogo przez mieszkańców miasta w którym powstał.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX