Ten dokument potwierdza, że Górnik Zabrze naprawdę nie wiedział kto jest jego prezesem

Górnik Zabrze sam wykazał, że nie potrafił skutecznie powołać na stanowisko prezesa Zbigniewa Waśkiewicza. A może sternikiem śląskiego nadal jest Artur Jankowski?
Gorące newsy i złośliwe komentarze. Dołącz do nas na Facebooku >>

We wtorek informowaliśmy, że Górnik chcąc wykazać, że porozumienie z Rozwojem Katowice dotyczące spłaty transferu Arkadiusza Milka jest nieważne wykazał, że Zbigniew Waśkiewicz - nie został skutecznie powołany na stanowisko prezesa. We wtorek informowaliśmy, że Górnik chcąc wykazać, że porozumienie z Rozwojem Katowice dotyczące spłaty transferu Arkadiusza Milka jest nieważne wykaz Stało się tak, gdyż decyzja o jego wyborze została podjęta przez osoby, które utraciły mandat członków Rady Nadzorczej w dniu zatwierdzenia sprawozdania finansowego za rok obrotowy 2012.

Dotąd uważaliśmy, że Waśkiewicz został prezesem śląskiego klubu w marcu 2014 roku, a na stanowisku zastąpił Artura Jankowskiego. Dziś mamy jednak wątpliwości czy aby na pewno tak się stało.

Utwierdził nas w tym sam Górnik. Jeden z czytelników przysłał na naszą skrzynkę mailową link do dokumentu znajdującego się w Krajowym Rejestrze Sądowym , a który to opisuje strukturę władz śląskiego klubu.

Z dokumentu datowanego na wrzesień minionego roku wynika, że prezesem klubu był wtedy wciąż Jankowski.

Przypominamy, że w rzeczywistości prezesem Górnika nie był już wtedy nawet Waśkiewicz, który zrezygnował z tej funkcji w lipcu 2014 roku.

Ćwierkamy dla was o sporcie na Śląsku >>

31 stycznia podczas zgrupowania w Turcji ma się odbyć miniturniej o Puchar Śląska z udziałem czterech naszych drużyn. Kto go wygra?