Sport.pl

Wielkie Derby Śląska godne tej nazwy. Ależ emocje!

Warto było zobaczyć w Zabrzu 103. Wielkie Derby Śląska. Ładne gole, nieoczekiwane zwroty akcji, a na koniec wielka bijatyka piłkarzy obu drużyn. O tym meczu będziemy długo pamiętać!
Przez cały mecz lepiej prezentował się Ruch i wydawało się, że dowiezie zwycięstwo do końca. Niebiescy rozpoczęli mecz w o wiele lepszym stylu niż gospodarze. Dość niespodziewanie w pełni przejęli kontrolę nad środkiem pola i zdominowali boiskowe wydarzenia. Zabrzanie wydawali się zagubieni, ale tego, co zrobili Błażej Augustyn z Oleksandrem Szeweluchinem, nie wymyśliłby chyba nikt. W dość niegroźnej sytuacji stoperzy zabrzańskiego zespołu zderzyli się ze sobą i sprokurowali sytuację dla Ruchu. Ofensywni gracze niebieskich tylko na to czekali. Piłkę przejął Filip Starzyński, podał do Grzegorza Kuświka, a ten nie miał problemu, by z bliska skierować ją do bramki. Napastnik z Chorzowa przyłożył palec do ust, nastawił ucha i z triumfującą miną podbiegł do miejscowych kibiców. W efekcie doczekał się solidnej porcji gwizdów.

Wielki błąd przydarzył się Górnikowi, ale po chwili wcale nie mniejszą gafę popełnił Matus Putnocky. Po rzucie rożnym dla gospodarzy bramkarz Ruchu w bardzo nieporadny sposób wypiąstkował piłkę. W efekcie ta spadła pod nogi Augustyna, a zabrzanin z dziecinną łatwością wpakował ją do pustej bramki. Zasługa w tym także Rafała Kosznika, który przeszkadzał Putnocky'emu.



Stracony gol na moment ostudził ofensywne zapędy chorzowian. To jednak właśnie oni mieli jeszcze jedną dobrą okazję w pierwszej połowie, by zdobyć kolejnego gola. Po uderzeniu Starzyńskiego kapitalną interwencją popisał się jednak Pavels Steinbors.

Można się założyć, że w przerwie trenerzy obu zespołów zwracali uwagę piłkarzom, żeby unikali kolejnych błędów w defensywie. Tymczasem już pierwsza akcja drugiej części przyniosła kolejną gafę w wykonaniu gospodarzy. Po centrze Starzyńskiego Augustyn lekko dotknął piłki, czym zmylił Dominika Sadzawickiego, który w prostej sytuacji nie potrafił wybić piłki. Z prezentu skorzystał Kuświk, który z zimną krwią strzelił drugiego gola. Napastnik Ruchu znów podbiegł do trybun, by je uciszać. Tym razem został za to ukarany żółtą kartką.



Górnik miał szansę, by znów szybko wyrównać, ale dobrą okazję zmarnował Wojciech Łuczak. Trenerzy szukali sposobu na poprawę gry w powrocie do ulubionej taktyki z trojką stoperów. Ani zmiana taktyki, ani zmiany w składzie długo nic jednak nie dawały. Górnik grał po prostu słabiej niż goście i nie był w stanie poważniej zagrozić bramce Ruchu. Przełom nastąpił tuż przed końcem spotkania, gdy pięknym strzałem z pierwszej piłki drugiego gola dla Górnika zdobył Roman Gergel.

Emocje trwały do ostatnich sekund spotkania. Już w doliczonym czasie gry Michał Helik w brutalny sposób sfaulował Łukasza Madeja, za co został wyrzucony z boiska. Zaraz potem na boisku wybuchła ogromna awantura pomiędzy zawodnikami. Ławki rezerwowych też wystartowały. Tomasz Fornalik został popchnięty przez Roberta Jeża, sędzia pokazał jeszcze parę żółtych kartek. Gdy arbiter wreszcie doprowadził do ładu, z ulgą mógł zakończyć mecz.

Zdjęcie Adidas Piłka nożna Speedcell Replique Zdjęcie ADIDAS PIŁKA (X16981) Zdjęcie CADI111: piłka Adidas
Adidas Piłka nożna Speedcel... ADIDAS PIŁKA (X16981) CADI111: piłka Adidas
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o:
Komentarze (31)
Wielkie Derby Śląska godne tej nazwy. Ależ emocje!
Zaloguj się
  • Janusz Ljot

    Oceniono 48 razy 26

    Jeżeli kopianina, dwa babole i dwie ładne akcje składające się na bramki i bijatyka na boisku (na szczęście) stanowią dla autora wielkie emocje i rangę godną Wielkich Derbów pomiedzy takimi klubami jak Górnik Zabrze i Ruch Chorzów to ja osobiście dziękuję. Szkoda świąt. Młokos Helik prokuruje faul po którym dorosłym facetom odbija palma i dochodzi do regularnej bójki. Ktoś nam wmawia że to są WIELKIE DERBY. W portalach ogólnopolskich wogóle, a jak już to niewiele uwagi poświęcono temu wydarzeniu sportowemu, nie podgrzewano atmosfery bo kotleta nie upieczesz przy świeczce. Madej być może i niepotrzebnie doskoczył, ale można go zrozumieć( jak człowiek się mocno postara ) ale taki wyga i zrównoważony facet za jakiego uważałem Łukasza Surmę prowokuje do ogólnej bójki to chyba za wiele. Przykro powiedzieć, ale oba zespoły na tym polu dały doopy i gdyby można było ukarać kluby (finansowo chyba dostaną po łapach, za co powinni solidarnie zapłacić grajkowie i to solidarnie łącznie z ławkami i sztabem szkoleniowym) to odjąłbym po sześć oczek z dorobku obydwu klubom. Tak dla zastanowienia się co jest w życiu ważne. Mnie wcale się nie podoba wojna zabrsko-chorzowska Poziom dziennikarski i chwytliwe tytuły poniżej krytyki brak zastanowienia się nad odbiorem przekazu tej bardziej tępej części społeczności kibicowskiej spowodował niejednokrotnie tragedię młodych ludzi i ich rodzin. Przemoc to brak argumentów ale również zwiększanie zysków pseudoredaktorów. Co się musi stać aby dziennikarz nie był kibicem a zdawał relację rzeczowo bez podsycania napięć, Już powinno się wzburzyć opinię publiczną nad skandalicznym zachowaniem piłkarzy. Panowie gramy w piłkę a nie boksujemy. Dorosłość wymaga jednak rozwagi i umiejętności panowania nad emocjami. Amen

  • poloksg

    Oceniono 20 razy 12

    Nie wiem gdzie były emocje w tym meczu. Lepiej trochę zagrał Ruch ale ogólnie - żenada. Dwie godne uwagi akcje na 1 - 0 i 2 -2.Pan Augustyn - ława - w każdym meczu jakiś kwas a dzisiaj miał co najmniej trzy - jeden wszyscy widzieli na 1 - 0. Danch musi wrócić do obrony. A pan Starzyński - niech normalni kibice Ruchu pomyślą ile Ruch mógłby mieć więcej punktów gdyby temu panu chciałoby się grać w każdym meczu. A najlepszy na boisku Kuświk to najlepszy napastnik w naszej lidze. I na koniec o naszym psychopacie. To zero uruchomiło parę nicków i tupie nóżką - Ruch był lepszy,lepszy , leeepppszzzyyy, llllllllleeeeeeppppppszzyyyyyy !!!!! - tylko ambasador Rosji na polecenie Putina przekupił sędziego. Oj biedne te Szopienice, że mieszka tam takie zero.

  • xxxxxdonjuanxxxxx

    Oceniono 52 razy 8

    zachowanie Kuswika zenujace...pajac....Madej widac ma problemy emocjonalne...a obrona Gornika to znowu kabaret...Panie Dankowski , Pan byl obronca??...a Kopach w Termalice...dobrze,ze wraca Adam Danch...

  • pl.piastow

    Oceniono 19 razy 7

    A już się widzieliście na 13 miejscu :) Kaznodzieja musiał uruchomić inne nicki, ale jeszcze ochłonie, jeszcze ochłonie :)

  • nf123

    Oceniono 5 razy 5

    "Świetne Derby Śląska! Dużo goli i bijatyka!"

    OTO JAK SZMATŁAWIEC Z CZERSKIEJ "WALCZY" Z BANDYTYZMEM STADIONOWYM

  • kakaowe-oko-1

    Oceniono 7 razy 3

    Derby Górnego Śląska! Nazywajcie rzeczy po imieniu! Śląsk to kraina rozciągająca sie od Saksoni i Łużyc po przez Morawy do Cieszyna i Małopolski! A Górny Ślask to raptem obrzeża Śląska!

  • jokemaker

    Oceniono 6 razy 0

    Mówiłem, że będzie 2:2 i było 2:2. Tyle tylko, że.dodałem,że po czterech samobojach. I wtem pomyliłem się tylko trochę. Bramki dla Ruchu przy dużej współpracy Augustyna pierwsza bramka dla Górnika "asysta" dla Puntockiego. Stanę w obronie Kuświka - tyle się gada o szczególnych derbowych emocjach (szczerze nie rozumiem dlaczego do zdobycia 3 pkt jak zwykle ale mniejsza o to). Chciał podenerwowac naszych? - przewrotnie powiem jego prawo. Przekomarzanie się to nie agresja. Żółtko zbędne - jeśli, ktoś uważa inaczej to proponuje dodać zakaz przeklinać przez kibiców i łapania się za głowę. Co do gry to na boisku może i najlepszy ale w kiepskim meczu 2 spanikowanych drużyn. Obawiam się,zże w następnej kolejce rzeczywistość zaboli i Górnika i Ruch.
    Dobra wiadomość dla Ruchu? Utrzymacie się - kosztem Piasta. Zresztą Zawisza tez kosztem Bełchatowa.

  • el-cholo

    Oceniono 10 razy 0

    Internett swoje ulica swoje kundle tak wielki h.. ;-) mieliscie szczecie gdyby nie prezenty naszych obroncow i calej druzyny bo zagrali dzis slabiutko to byscie nie istnieli parchy nedzne

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX