Górnik Zabrze dementuje informacje o długu wobec Damiana Gorawskiego

Górnik Zabrze odniósł się do informacji, jakie ukazały w artykule ?Damiana Gorawskiego kręte drogi przez życie i boisko?.
ŚLĄSK.SPORT.PL w mocno nieoficjalnej wersji. Dołącz do nas na Facebooku >>

Gorawski opowiadał m.in. o kulisach rozstania z zabrzańskim klubem. "Zaczęło się psychiczne dręczenie, wywieranie presji, bym rozwiązał dwuletni jeszcze kontrakt. Z moim menedżerem i prawnikiem chcieliśmy nawet pójść na ugodę i coś odpuścić, ale zabrzańscy działacze postanowili mi udowodnić, że jestem trwale niezdolny do gry. Jednocześnie dostałem skierowanie do rezerw, gdzie miałem trzy treningi dziennie. Myśleli, że mnie zniechęcą, zmiękczą...". Piłkarz dał też jasno do zrozumienia, że sądzi się z byłych klubem o zaległe pieniądze.

Górnik zdementował te informacje na łamach "Sportu" . "Zarząd Górnika Zabrze SSA wyjaśnia stanowczo, że Klub nie jest w sporze prawnym z Damianem Gorawskim. Ponadto nie istnieją jakiekolwiek nieuregulowane zobowiązania w stosunku do piłkarza".

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwujesz? >>