Górnik Zabrze. Coraz więcej piłkarzy wyleczyło urazy i jest gotowych do gry

Bartłomiej Spałek, fizjoterapeuta Górnika Zabrze, uważa, że większość kontuzjowanych wcześniej piłkarzy jest już praktycznie gotowa do gry.


Przed zespołem jeszcze cztery kolejki sezonu. Spałek ocenia, jak blisko powrotu na boisko są zawodnicy po kontuzjach.

Robert Jeż. Miał ostatnio dolegliwość bólową odcinka lędźwiowego kręgosłupa. W czwartek normalnie trenował i jest w dobrej dyspozycji. Piątkowy trening będzie decydujący, jeśli chodzi o stwierdzenie, czy w meczu ze Śląskiem będzie gotowy do gry na 100 procent.

Dzikamai Gwaze. Jest po urazie skręcenia stawu skokowego, którego doznał w meczu rezerw. Jeszcze odczuwa dolegliwości. Od najbliższego poniedziałku powinien wrócić do normalnych treningów.

Błażej Augustyn. W jego przypadku mieliśmy do czynienia z zapaleniem spojenia łonowego. Błażej po zabiegach rehabilitacyjnych jest powoli wprowadzany do treningu. Tak jak w przypadku Jeża, piątek przesądzi o ewentualnym powrocie do kadry meczowej.

Bartosz Iwan. Bartek miał lekki uraz skrętny stawu skokowego. Wygląda to już dobrze. Tak jak reszta trenował z drużyną.

Armin Ćerimagić. Naciągnął mięsień przywodziciela i miał przerwę w treningach. W czwartek trenował z drużyną i zobaczymy, jak się będzie czuł na piątkowych zajęciach.

Maciej Mańka. Po operacji więzadeł krzyżowych. Przechodzi rehabilitację, która wygląda bardzo dobrze. Idzie to w dobrym kierunku, liczymy na jego szybki powrót do normalnych treningów.