Sport.pl

Górnik Zabrze - Ruch Chorzów 0:2. Ogromny zawód 25 tysięcy kibiców, niebiescy górą!

Blisko 25 tysięcy ludzi zasiadło na nowych trybunach stadionu przy Roosevelta, licząc na zwycięstwo Górnika Zabrze nad Ruchem Chorzów. Gospodarze jednak zawiedli. Trzy punkty zgarnął grający bardzo mądrze zespół z Cichej.

Stwórz własną drużynę i Wygraj Ligę!





Jeśli na godzinę przed meczem na stadionie gra siedem orkiestr górniczych, to musi chodzić o Wielkie Derby Śląska! W jednym tylko momencie wspomniana muzyka zaczęła mieszać się z gwizdami zabrzańskich kibiców - w ten sposób bowiem "witali" wybiegających na rozgrzewkę piłkarzy Ruchu. Choć pod ogromną presją byli przede wszystkim zawodnicy Leszka Ojrzyńskiego. Tak wyczekiwane w Zabrzu otwarcie trzech nowych trybun stadionu, aż 24 563 widzów...

Część z nich piłkę w siatce widziała już w 3. minucie, kiedy głową na bramkę gości uderzył Radosław Sobolewski. Było blisko. Podobnie zresztą jak kilka chwil później, kiedy na strzał sprzed pola karnego zdecydował się Aleksander Kwiek. A zatem pierwsze minuty dla gospodarzy. W 10. minucie Ruch postarał się jednak o naprawdę groźną odpowiedź - Radosław Janukiewicz sparował "główkę" Mariusza Stępińskiego z niemałym trudem. Innymi słowy - działo się sporo.

Również na trybunach. Ba, w 30. minucie aż za wiele, bo z powodu zadymienia spowodowanego użytą przez kibiców pirotechniką sędzia Tomasza Kwiatkowski na chwilę przerwał spotkanie.

Kiedy zaś drużyny wróciły do rywalizacji, ciekawych akcji było już mniej. Na to, że w pierwszej połowie bramki nie padną, zanosiło się jeszcze w drugiej z trzech minut doliczonych przez arbitra. Ale wtedy cios zadał Ruch! Tomasz Podgórski dośrodkował z rzutu rożnego, Michał Koj przedłużył, a Paweł Oleksy - strzałem głową - uprzedził Janukiewicza. Od razu więc przypomniały się Wielkie Derby Śląska z września zeszłego roku, kiedy to właśnie Oleksy wyprowadził chorzowian na prowadzenie. Wtedy skończyło się właśnie 1:0 dla zespołu Waldemara Fornalika.

Co na to Ojrzyński? W przerwie zdjął Sebastiana Sebleckiego, posyłając w bój Pawła Golańskiego. Co ciekawe, ten - choć nominalnie jest prawym obrońcą - zajął miejsce na... lewej pomocy.

Górnik ruszył do ataku. Szybko nawet stworzył sobie okazję - w niezłej sytuacji znalazł się Paweł Widanow - ale generalnie goście ustawili szczelne zasieki. Co więcej, w 59. minucie bliski szczęścia był Patryk Lipski, który spróbował technicznego uderzenia. Niedługo potem natomiast drugiej bramce dla Ruchu zapobiegła tylko ofiarna interwencja Mariusza Magiery! Obrońca Górnika był ostatnim, który mógł zatrzymać strzał Kamila Mazka (piłkę umiejętnie wyłożył mu Stępiński). Gospodarze wrócili z dalekiej podróży...

Tymczasem w 80. minucie oglądaliśmy niemal bliźniaczą akcję. Po akcji Stępińskiego piłka trafiła pod nogi Mazka i choć znów sytuację starał się ratować Magiera, to tym razem skrzydłowy Ruchu już się nie pomylił! Jasne stało się, że Ruch odebrać sobie zwycięstwa już nie pozwoli.

Górnik Zabrze - Ruch Chorzów 0:2 (0:1)



Bramki: 0:1 Oleksy (45., głową), 0:2 Mazek (80.)

Górnik: Janukiewicz - Widanow Ż, Danch, Szeweluchin, Magiera Ż - Sobolewski (73. Janota), Kwiek - Gergel Ż, Steblecki (46. Golański), Madej (73. Korzym) - Kante.

Ruch: Putnocky - Konczkowski, Koj Ż, Grodzicki, Oleksy - Surma, Iwański - Podgórski (76. Zieńczuk), Lipski, Mazek - Stępiński (90. Efir).

Sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa); widzów: 24 563

Więcej o:
Komentarze (87)
Górnik Zabrze - Ruch Chorzów 0:2. Ogromny zawód 25 tysięcy kibiców, niebiescy górą!
Zaloguj się
  • wolnylogin2013

    Oceniono 132 razy 70

    No i gdzie są zabrscy? Tacy byliście pewni zwycięstwa, tyle było napinki, trzy nowe trybuny miały wam zapewnić przecież wygraną, i co? I gów.. ha ha ha.
    Życie uczy pokory. A teraz na kolana przed Ruchem Chorzów - Władcą Górnego Śląska.

  • nubem

    Oceniono 72 razy 60

    Brawo Ruch! Całkowicie zasłużona wygrana Ruchu nad słabiutkim Górnikiem!

    p.s.No chłopaki, do roboty! Kolejny mecz we Wrocławiu!

  • scorpio1956

    Oceniono 84 razy 56

    1. Gratuluję szczerze "pięknego" 3/4 stadionu (nie ma czasem przeciągu na stadionie?).
    2. Gratuluję Wam WSPANIAŁEGO otwarcia wyżej wymienionego 3/4 stadionu. Szkoda tylko zapowiadanej fety nie zobaczyłem. A tak lubię fajerwerki!.
    3. Gratuluję Ruchowi wspaniałej gry i PONIŻENIA 24563 kibiców na stadionie i 6 milionów na całym świecie. I po co żabole były te śmieszne wasze napinki w internecie, te dziesiątki nowych nicków?
    4. Musicie żabole przyznać, że różnica w jakości gry Ruchu była olbrzymia. Różnica co najmniej 2 klas rozgrywkowych.
    5. Szczerze, z tymi zawodnikami, z taka grą, Górnik nie ma absolutnie żadnych szans na pozostanie w Ekstraklasie. Sami pewnie to wiecie.
    6. Komuchy wam już nie pomogą, ale może (tak jak kiedyś już pisałem) poproście Maciarewicza. Niech powoła nocną komisję i każe Bońkowi odwrócić tabelę.
    7. Różnica między przeciętnie grającym Piastem a Górnikiem...27 punktów!!!. NOKAUT.
    8. Żal mi tylko tego, że Piast nie będzie miał szans odegrać się za paskudną klęskę, ani w tym ani w następnym sezonie.
    9. Mina 24563 kibiców bezcenna, spojrzenie spod breli Carycy...warte każdych pieniędzy. Z pewnych źródeł...jutro Prezes z Trenerem na dywaniku u Carycy.
    PIĘKNY SEN TRWA!.

  • eljakubo

    Oceniono 55 razy 47

    bezapelacyjnie byli lepsi! brawo!

  • jupikajejmdf

    Oceniono 46 razy 40

    Tak słabego Górnika to dawno nie widziałem. Wynik zasłużony, spokojnie mogło być 0:3. Piękne 3/4 stadionu, tylko drużyny brak. A tak na przyszłośc do wszystkich kiboli - jak trujecie swoich zawodników dymem z rac, to nie dziwcie się że potem biegają jakby wyjarali paczkę szlugów!

  • eljakubo

    Oceniono 46 razy 40

    BEzapelacyjnie byli lepsi!
    DeRby nasze :)

  • orion67

    Oceniono 46 razy 34

    Bydło z torcipy oczywiście zepsuło reszcie widowisko.Ciekawe kiedy zwykli kibice wyrażą sprzeciw wobec tej choloty.Przerwany mecz gwizdy przy przemówieniu Loski.Nie raz się pisało. Napinka jest dobra po meczu.Wasza drużyna to piłkarskie zero a trener to jelop bez pojęcia o taktyce.Na co wy liczyliscie zabole.Miast podniecać się jednorazową frekwencja lepiej wdupcie krupnioka i spać. Może przyśni wam się wielki gornik.

  • grandville

    Oceniono 40 razy 34

    Ciszej nad tą trumną

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX