Górnik Zabrze. Adam Danch: Trzeba docenić naszych kibiców

12 586. Tylu kibiców obejrzało niedzielne spotkanie Górnika Zabrze z Lechią Gdańsk. Frekwencja była więc niemal identyczna do tej, jaką obserwowaliśmy przy okazji poprzedniego meczu na Roosevelta, z Lechem Poznań. To mało czy dużo?
Czy Górnik Zabrze będzie piął się tabeli? Podyskutuj na Facebooku >>

Z jednej strony - Wielkie Derby Śląska potwierdziły, że w Zabrzu jest potencjał na czołową frekwencję w Polsce. Wtedy na trybunach zasiadł przecież komplet widzów (24 563), a i tak nie dla wszystkich starczyło biletów. Poza tym starcie z Lechią było dopiero trzecim od momentu oddania do użytku trzech trybun. Tzw. efekt nowego stadionu powinien więc wciąż działać.

Gdyby jednak spojrzeć przez pryzmat wiosennych wyników zespołu i ostatniego miejsca w ligowej tabeli, frekwencję z pojedynków z Lechem i Lechią należy już uznać za wynik co najmniej dobry. Po zakończeniu meczu z Lechią mówił o tym nawet Adam Danch, kapitan Górnika: - Trzeba docenić naszych kibiców. Jesteśmy na ostatnim miejscu, ale cały czas możemy na nich liczyć.