Sport.pl

Jak wprowadzić Górnika Zabrze do Ekstraklasy? Trzy wyzwania przed Marcinem Broszem [KOMENTARZ]

Marcin Brosz, nowy trener Górnika Zabrze, będzie rozliczany przede wszystkim z efektów misji pod tytułem "Powrót do Ekstraklasy". Drogą do tego celu może okazać się realizacja innych wyzwań. Jakich?
Czy Górnik Zabrze szybko wróci do Ekstraklasy? Podyskutuj na Facebooku >>

1. Zaszczepienie w szatni charakteru

Charakteru, którego przez ostatnie miesiące w ogóle tam nie było. Kolejni piłkarze, którzy trafiali do Górnika, traktowali go tylko jako kolejne (i to bardzo dobrze płatne) miejsce pracy. Oczywiście, trudno mieć w zespole samych identyfikujących się z klubem walczaków, ale przy Roosevelta te proporcje zostały bardzo niebezpiecznie zachwiane.

2. Odmłodzenie drużyny

Ostatnimi czasy ta była przecież najstarszą w całej Ekstraklasie. Co jakiś czas co prawda ktoś w Zabrzu rzucił hasłem "trzeba stawiać na młodzież", ale na słowach się kończyło. Albo więc wśród klubowej młodzieży nie ma ani jednego utalentowanego chłopaka - w co nie wierzymy - albo w Górniku woleli iść na łatwiznę.

3. Znalezienie poważnego napastnika

Czyli takiego, którego w Zabrzu nie ma już od... 1,5 roku! Od momentu pożegnania z Mateuszem Zacharą każda z prób rozwiązania tego problemu kończyła się albo porażką, albo wręcz katastrofą. I to bez względu na to, czy owego snajpera starano się szukać wśród zawodników, którzy przy Roosevelta już byli (Szymon Skrzypczak, Roman Gergel, Bartosz Iwan), czy w innych klubach (Maciej Korzym, Jose Kante). Broszowi przydałby się więc podobny "strzał" do tych z Piasta Gliwice i Korony Kielce, gdzie z kompletnie anonimowych Hiszpanów (kolejno Rubena Jurado i Airama Cabrery) potrafił zrobić graczy, których obrońcy przeciwników naprawdę się bali.

Obserwuj autora na Twitterze - @kkwasniewski_ >>

Więcej o:
Komentarze (37)
Jak wprowadzić Górnika Zabrze do Ekstraklasy? Trzy wyzwania przed Marcinem Broszem [KOMENTARZ]
Zaloguj się
  • gorniktchorze

    Oceniono 25 razy 5

    Remik a Radlinie zabity przez kibiców Górnika. Kibic Odry Wodzisław zabity w Rybniku przy dworcu koszem na śmiecie. Kibice Piasta zabici na Gliwickim Zatorzu. Niszczone groby kibiców Piasta na cmentarzac w Gliwicach
    "W szpitalu zmarł 16-letni Rajmund Drynda, kibic Ruchu Chorzów. Został śmiertelnie raniony racą wystrzeloną podczas bójki wywołanej przez chuliganów Górnika Zabrze. - Oni są nieobliczalni, mieli na swoim koncie już śmierć dwóch kibiców, teraz Rajmund jest trzeci - mówi posępnie Mariusz, brat zabitego.

    Raca wbiła się w udo chłopaka. Płonęła żywym ogniem. Wypaliła krocze. Chirurdzy z trudem wydobyli metalowe resztki tkwiące głęboko w ranie.

    - Rzuciłem się na pomoc bratu. Ściągałem z niego płonące spodnie, a on się palił i skomlał o zmiłowanie - dodaje Mariusz.

    Chłopak mieszkał w Halembie, dzielnicy Rudy Śląskiej. Na stronach internetowych Ruchu pojawiają się zapowiedzi krwawej zemsty. Policja obawia się, że po planowanym na czwartek pogrzebie 16-latka może dojść do zamieszek.

    - Chcę w spokoju złożyć mojego syna do grobu, nie chcę żadnych burd - apeluje zdruzgotany nieszczęściem ojciec zamordowanego chłopaka, Brunon Drynda.

    Emerytowany górnik nie potrafi wytrzymać bólu. Słowa więzną mu w gardle. - Chowałem synalka przez tyle lat - mówi spoglądając na jego zdjęcie. Wciąż ma przed oczami widok straszliwie poparzonego syna. - W sobotę, w urodziny, nogę mu amputowali, a w niedzielę skonał - opowiada szlochając.

    Do bójki z tragicznym finałem doszło w Zabrzu, kiedy kibice Ruchu szli na mecz Górnika z Zagłębiem Lubin. Twierdzą, że nie mieli z sobą żadnych pałek i nie sprowokowali nikogo.

    - Nie pokazywaliśmy żadnych barw klubowych na szalikach - twierdzi Mariusz. - Zaatakowali nas między familokami, kiedy wysiedliśmy z autobusu. Wystrzelili trzy race. Ta, która wbiła się Rajmundowi w nogę, przeleciała mi metr koło głowy. Odpalili je prosto w nas, chcieli, żeby trafiły.

    Policja nie chce udzielać informacji na temat zdarzenia. Obawia się poważnych zamieszek. - Musimy dokładnie wyjaśnić wszystkie okoliczności - wypowiada zwyczajową formułkę rzecznik prasowy zabrzańskiej policji, nadkomisarz Waldemar Oziębło.

    Na bloku, w którym mieszka rodzina Dryndów, wisi nekrolog zaklejony białą kartką z odręcznie napisaną informacją. Planowany na wtorek pogrzeb został odwołany.

    Rajmund zmarł tydzień po bójce. Jego śmierć zaskoczyła wszystkich. Nawet policję, która teraz gorączkowo szuka świadków. Prokurator wstrzymał pogrzeb i zarządził sekcję zwłok.

    Na podwórku w Halembie ludzie zgodnie mówią:

    - Ten chłopak, który zginął, nie był łobuzem. Spokojny, wesoły. Chuliganem nie był.

    Brunon Drynda płacze. Świat mu się zawalił na głowę. Wciąż pyta, dlaczego zginął jego syn. Nie potrafi zrozumieć współczesnej młodzieży. Chce krzyczeć przez łzy: - Ludzie, obudźcie się, co robicie! Niech śmierć mojego syna będzie przestrogą dla innych - kończy."

  • gorniktchorze

    Oceniono 25 razy 5

    Partyjno -sportowa mafia
    "Ostatnio pewien znajomy powiedział mi tak: „Wiesz, byłbym zainteresowany Górnikiem, ale z taką szajką urzędników nie będę walczył”. Zresztą, pewnie czytał pan wywiad Gazety Wyborczej z Mateuszem Juroszkiem, właścicielem STS-u, który powiedział mniej więcej takie słowa: „Mój tata próbuje kupić Górnika od 10 lat”. A mówimy o absolutnej czołówce najbogatszych ludzi w tym kraju i zagorzałym kibicu klubu. Idźmy dalej – firma ETL, którą zachęcił do Górnika Łukasz Podolski. Poważni ludzie. Byli zdecydowani, przylecieli do Zabrza finalizować rozmowy, a pani prezydent… nie miała dla nich czasu. Po prostu ich olała. Przejęli więc Lechię Gdańsk i – jak widać – pieniędzy na nią nie żałują. Powiedzmy więc sobie szczerze – Górnika miasto nie chce sprzedać. I nie dla jego dobra, ale dlatego, że oddając go komuś, musiałoby się pożegnać chociażby z etacikami dla swoich ludzi. Nie mówię już nawet o sytuacji, kiedy nowy właściciel nie poparłby pani prezydent w kolejnych wyborach. To by dopiero była dla niej katastrofa! Albo gdyby Górnik – już w rękach tego nowego inwestora – został mistrzem. Nikt wtedy nie powiedziałby, że osiągnął sukces dzięki pani prezydent. Gdy natomiast balansuje nad krawędzią, ona może stawiać się w roli jego obrończyni. Jest chu*owo, ale stabilnie.

    Pani Mańka-Szulik będzie ten klub utrzymywać, bo nic ją to nie kosztuje. Jestem ciekaw, co by było, gdyby miała wyłożyć na niego 1000 złotych miesięcznie, ale z własnej kieszeni. Czy byłaby tak chętna jak do wydawania milionów z miejskiej kasy? Nie sądzę. Prawda jest taka, że Górnik jest skazany na zwykłe przeciętniactwo. Zresztą, o czym tu mówić, skoro najlepszym w ostatnich latach miejscem na koniec sezonu było piąte? Różnice punktowe w tej lidze są tak małe, że wręcz wypadałoby choć raz wskoczyć na to pudło. Tak jak zrobił to Ruch. Ba, do europejskich pucharów awansował nawet Piast.

  • gorniktchorze

    Oceniono 32 razy 4

    w przyszłym sezonie zagra więc w I lidze, z czym nie mogli pogodzić się kibice z Zabrza. Swoją frustrację postanowili wyładować na piłkarzach Jana Żurka oraz stadionie beniaminka. Nie dostało się tylko bramkarzowi "Rozbierać się ze wszystkiego i wypie***lać do szatni" - tego typu hasłami pożegnano zawodników. Oszczędzony został tylko bramkarz Grzegorz Kasprzik, który w tym sezonie był chyba najjaśniejszym punktem zespołu i nawet w ostatniej kolejce kilka razy uratował gości przed stratą gola. Źródło: Krzysztof Ruszel / IMAV.tv Racowisko to najlżejszy z grzechów kibiców Górnika w Niecieczy Golkiper po meczu poszedł pod sektor przyjezdnych. Tam załamany stał z pochyloną głową, gdzie próbowano go "pocieszać". "Wracaj z nami, nie z kur***i" - krzyczeli kibice gości. Dziesiątki wyrwanych krzesełek Najgorsze w ich zachowaniu było jednak to, że nie skończyło się tylko na słowach. Zabrzanie wyrwali kilkadziesiąt krzesełek, którymi rzucali w stronę ochroniarzy. Próbowali również wyłamać płot oddzielający ich od murawy. Powstrzymało ich dopiero użycie przez porządkowych gazu łzawiącego. Źródło: Krzysztof Ruszel / IMAV.tv Przed wyrwaniem płotu przyjezdnych powstrzymało dopiero użycie gazu Piłkarze koszulki oddali, mimo to nie oberwało im się jeszcze przy schodzeniu do szatni. "Hańbicie nas", "grajcie za darmo", "nienawidzę was" - krzyczeli do nich kibice z Zabrza, którzy zasiedli na trybunie głównej. Ich frustrację i sposób jej wyrażenia można jednak zaakceptować, zachowania tych z sektora dla gości już nie. W trakcie meczów śpiewają oni "u nas zawsze jest kultura", ale w Niecieczy za słowami niestety nie poszły czyny.

  • gorniktchorze

    Oceniono 26 razy 4

    O tym GW nie napisała.Domyślać się można dlaczego. Nie ma w tym kraju jeszcze porządku ale już zaczyna się go robić. Już wkrótce bo prokurator zajął się budowa stadionu a uczciwi Zabrzanie wnoszą wniosek o usunięcie prezydent Zabrza ze stanowiska.
    "Jak dowiedział się Dziennik Zachodni podczas wtorkowych obrad Rady Nadzorczej Górnika Zabrze doszło do wstrząsających scen. Na sali pojawiło się kilkudziesięciu kibiców klubu, którzy zagrozili bezpieczeństwu szefów byłego czternastokrotnego mistrza Polski, a obecnie pierwszoligowca z Roosevelta. Z KATEGORII GÓRNIK ZABRZE Górnik Zabrze ma nowego prezesa. To Bartosz Sarnowski. Wcześniej pracował w Lechi Gdańsk Marek Pałus nie jest już prezesem Górnika Zabrze. Innych decyzji nie ma Spotkanie Rady Nadzorczej, na którym zdymisjowano prezesa Marka Pałusa, powołując na jego miejsce tymczasowo szefa RN, Tomasza Młynarczyka, miało dramatyczny przebieg. W czasie czterogodzinnych obrad - w nowej części stadionu - pojawiło się kilkudziesięciu kibiców, którzy nie poprzestali na słowach. W czasie awantury ucierpiało wyposażenie sky-boxów oraz laptopy członków Rady. Istniała także groźba użycia wobec nich siły, do aktów bezpośredniej przemocy podobno jednak nie doszło. O sprawie nie została poinformowana policja. Na piątek została zwołana nieoczekiwana konferencja prasowa klubu z udziałem prezydent Zabrza, Małgorzaty Mańki-Szulik. Niewykluczone, że jednym z tematów spotkania z mediami będą także środowe zajścia. "

  • gorniktchorze

    Oceniono 26 razy 4

    Sprawcy złapani -kibole Górnika. Napadają nie tylko na swoich piłkarzy także na piłkarzy rywali. To ta kultura zabrzańska o której śpiewają ci zwyrodnialcy
    "Piłkarz Ruchu wracał z meczu Piast - Ruch swoimsamochodem. Jechał z kolegą, nagle na DTŚ kilka samochodów zajechało mu drogę i zatrzymało jego samochód. Agresorzy wybili szybę ciężkim narzędziem w samochodzie Helika i chcieli młodego piłkarza i jego kolegę wyciągnąć z samochodu, lecz zorientowali się, że DTŚ jest monitorowana i odjechali".

    Z naszych informacji wynika, że bandyta wybił siekierą szybę od strony kierowcy.

    Helik nie grał w weekendowym meczu z Piastem, który Ruch przegrał 0:3. Utalentowany obrońca od początku sezonu nie wybiega na boisko z powodu kontuzji kolana.

    Dariusz Smagorowicz, prezes Ruchu był zbulwersowany i zasmucony bandyckim atakiem na piłkarza niebieskich. Sprawa trafiła na policję.

  • gorniktchorze

    Oceniono 26 razy 4

    Złapani-kibole bandyci sympatycy Górnika .Ofiara -inwalida obecnie
    "Około godz. 12:30 na teren budowy sklepu w gliwickiej Sośnicy wtargnęło sześć zamaskowanych osób. Napastnicy zaatakowali ostrym narzędziem, najprawdopodobniej maczetą, 25-letniego robotnika.
    Mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Sosnowcu. Został raniony w głowę.
    Policja szuka sprawców. Wszyscy zdążyli uciec. Według nieoficjalnych ustaleń, tłem ataku mogły być porachunki pseudokibiców."

  • gorniktchorze

    Oceniono 26 razy 4

    Zamieszki przed meczem, po meczu. Są ranni zarówno po stronie policji jak i pseudokibiców

    W czasie spotkania doszło do utarczek pomiędzy kibicami obydwu drużyn. Na płocie sektora zabrzan spalono szaliki Widzewa i Ruchu. Po meczu doszło również do bijatyk poza stadionem. Interweniowała policja i ochrona. Użyto armatek wodnych.

    Wcześniej do regularnych bitew dochodziło na ulicach w okolicach stadionu. Wstępne szacunki mówią o pięciu rannych policjantach i ponad 10 aresztowanych pseudokibicach.

    - 10 kibiców Widzewa zostało rannych w wyniku ran kłutych. Jedna osoba niestety przebywa w szpitalu w stanie ciężkim z raną kłutą klatki piersiowej. - Taką nieoficjalną informację otrzymaliśmy od jednego z naszych czytelników. Oficjalnie mówi się o kilkunastu rannych kibicach i 21 policjantach i ochroniarzach.
    Zniszczeniu uległy bramy stadionowe, część płotu i kilka samochodów. Policja nie zna jeszcze całościowych strat. Nie wiadomo czy Komisja Dyscyplinarna przy PZPN nałoży na Górnika karę. Klub odmawia komentarza w tej sprawie.

  • gorniktchorze

    Oceniono 26 razy 4

    Praktyki złodziejskie w Górniku Zabrze
    "pytanie do S. Płoskonia

    Czy w 1996 roku klub był zadłużony?

    Tak i to znacznie. Jednak prawo polskie jest tak skonstruowane, że mogłem skorzystać z jego dobrodziejstwa i długi w stosunku do jednostek państwowych poszły w niepamięć. Później Zakład Ubezpieczeń Społecznych wytoczył sprawę Górnikowi Zabrze SSA o zaległości i przegrał. Spółka nie przejęła bowiem zobowiązań towarzystwa. Na podobnych zasadach oddłużyła się Stocznia Gdańska. Według mojego prywatnego uznania, jest to niemoralne, ale na to nam pozwolono w świetle prawa. "

  • gorniktchorze

    Oceniono 26 razy 4

    Elita Polaków giniwe w Smoleńsku a to zaprzaństwo,zdrajcy i chamy skamlą u Putina o pomoc. Zapraszają ambasadora Rosji na mecze i na kolanach się kompromitują. ZDRAJCY po TRZYKROĆ ZDRAJCY!!!!
    "Co łączy Górnika Zabrze z Rosją? Teoretycznie niewiele. Ale wprawne oko kibica szybko dostrzeże że, barwy zabrzańskiej drużyny są takie same jak flaga Federacji Rosyjskiej. Dla władz klubu to wystarczający argument, żeby to właśnie w Rosji poszukać finansowego wsparcia. Pierwszym krokiem ma być spotkanie prezesa Górnika z ambasadorem Rosji w Polsce.
    Górnik Zabrze chce nawiązać współpracę z ambasadą Rosji w Polsce. Dlaczego akurat z Rosją? Ano dlatego, że barwy zabrzańskiej drużyny są praktycznie identyczne jak barwy flagi rosyjskiej. Już wkrótce prezes zabrzańskiego klubu ma spotkać się z ambasadorem Rosji. - Chcielibyśmy, żeby to był początek jakiejś szerszej współpracy. Bo skoro można mieć sponsora czy partnera z Francji, Niemiec, Warszawy, to równie dobrze może to być partner z Moskwy - wyjaśnia Łukasz Mazur, prezes Górnika Zabrze.
    Według specjalistów takie prawdopodobieństwo jest. Pod warunkiem, że polska Ekstraklasa będzie stawała się coraz silniejsza. - Jeżeli chodzi o pozycję Polski, to jesteśmy w drugiej lidze jeśli chodzi o zainteresowanie Rosjan. Nie przebijemy tutaj Wielkiej Brytanii, która jest znana z potężnych inwestycji Rosjan w ten sport - mówi Marek Rasiński ze Stowarzyszenia Współpracy Polska-Wschód."

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX