Ruch chce zatrzymać przyszłego króla strzelców

Niebiescy złożyli propozycję nowego kontraktu Arkadiuszowi Piechowi. 26-letni napastnik to jedno z największych pozytywnych zaskoczeń piłkarskiej jesieni.
Kontrakt Piecha obowiązuje co prawda do końca przyszłego roku, ale na Cichej zdają sobie sprawę, że jeżeli nie przedłużą umowy już dziś, to za kilka miesięcy ulubieniec chorzowskich kibiców zostanie wykupiony za "śmieszne pieniądze" - jak usłyszeliśmy w klubie.

Ile warty jest Piech? W elektronicznych mediach pojawiły się informacje, że Lechia Gdańsk byłaby skłonna wyłożyć za Piecha.... 200 tysięcy euro. W Chorzowie potraktowaną tą kwotę jak żart. Piech stwierdził natomiast, że trudno oczekiwać, żeby przeszedł do klubu, który jest dziś słabszy od niebieskich.

Maciej Jankowski, drugi piłkarz Ruchu na którym można dobrze zarobić, został wyceniony przez działaczy aż na 2,5 miliona euro. Kwota z kosmosu! Na Cichej tłumaczą jednak, że ma być jak etykieta - "Nie na sprzedaż".

Wartość Piecha jest dziś wyższa od Jankowskiego. Andrzej Iwan, były piłkarz reprezentacji Polski podkreśla, że to przyszły król strzelców ekstraklasy. - Dynamiczny, szybki, piłka sama go szuka. Warunek jest jeden - musi być bardziej skuteczny - zaznacza. Napastnik ze Świdnicy w ubiegłym tygodniu dostał pierwsze powołanie do reprezentacji Polski. W klubie liczą, że gdy wróci z Turcji to przedłuży kontrakt.

- Rozmawiamy. Obie strony chcą kontynuować współpracę, a to jest już coś - mówi Jarosław Solarz. 38-latek dopiero zaczyna działać na rynku menedżerskim. Oprócz Piecha współpracuje też m.in. z Januszem Golem z Legii Warszawa. Co ciekawe cała trójka pochodzi ze Świdnicy. - Wspieramy się, a to w piłkarskim światku raczej rzadkość - uśmiecha się.

Solarz uważa, że pozostanie Piecha w Chorzowie jest bardzo realne. A co może o tym przesądzić? - Na pewno trener Waldemar Fornalik! To on postawił na Arka, gdy stał na bocznicy. Po kontuzji kolana, bez formy. To dzięki trenerowi odbudował się w Chorzowie. Jest czołowym napastnikiem ekstraklasy, trafił do reprezentacji. Ma do spłacenia dług wdzięczności - podkreśla Solarz.

Górnik, Ruch, Jastrzębski i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »