Pewniak na Euro. Nie gorszy od Brożka

Franciszek Smuda, selekcjoner reprezentacji preferuje grę jednym napastnikiem, więc trudno dziś sobie wyobrazić podstawową jedenastkę bez Roberta Lewandowskiego.Taktyka, którą preferuje Smuda podcina skrzydła innym napastnikom, którzy walczą o miejsce w szerokiej kadrze na przyszłoroczne mistrzostwa.
Remigiusz Jezierski, były piłkarz m.in. Śląska Wrocław, Ruchu Chorzów, a także klubów izraelskich podkreśla, że najlepszy duet napastników w ekstraklasie ma dziś Ruch.

Maciej Jankowski strzelił jesienią sześć bramek. Arkadiusz Piech pięć. Obydwaj zostali powołani do kadry na piątkowe spotkanie z reprezentacją Bośni i Hercegowiny. Mecz odbędzie się w Turcji.

- Po tak dobrej w ich wykonaniu rundzie nie mogło być inaczej. Ich forma cały czas rośnie, a powołanie będzie dla nich tylko zachętą do dalszej pracy - mówi Jezierski.

Czy słabością chorzowskiego duetu nie będzie fakt, że Jankowski z Piechem grają najlepiej, gdy są na boisku razem?

- Ale z Bośnią właśnie tak powinno być, więc na pewno pokażą na co ich stać. Ich dobra współpraca nie osłabia ich pozycji. Lewandowskiego żaden z nich oczywiście ze składu nie wygryzie, ale o miejsce w szerokiej kadrze na Euro mogą spokojnie powalczyć. Ich atutem jest to, że są wszechstronni. Nie muszą grać na pozycji wysuniętego napastnika. Równie dużo dadzą drużynie lekko cofnięci do drugiej linii - uważa Jezierski.

Wielkim entuzjastą talentu Piecha i Jankowskiego jest Bogdan Kalus, chorzowski aktor znany przede wszystkim z roli Hadziuka w popularnym serialu TVP Ranczo.

- Czuję, że przynajmniej jeden z nich będzie czarnym koniem reprezentacji. Pewniakiem na Euro! Oczywiście pozycji Lewandowskiego żaden z nich nie zagrozi, ale już w porównaniu z Pawłem Brożkiem nie powinni mieć żadnych kompleksów. Uważam, że Piech jest dziś od piłkarza Trabzonsporu lepszy, bardziej ograny. Czekam na mecz z Bośnią i gole chorzowskich piłkarzy - podkreśla wielki sympatyk niebieskich.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »