Kapitan Ruchu odetchnął. Kibice są za nim!

Rafał Grodzicki obawiał się jak chorzowscy fani przyjmą zamieszanie związane z przedłużającymi się rozmowami na temat jego nowego kontraktu.
W grudniu wydawało się, że odejście piłkarza z Cichej jest przesądzone. Podczas klubowej wigilii działacze podkreślali, że rozmowy zakończyły się niepowodzeniem. Według ich wiedzy zawodnik miał trafić do Zagłębia Lubin, które zaproponowało mu bardzo korzystny kontrakt.

Ostatecznie jednak do podpisania umowy nie doszło, a Grodzicki przedłużył - na pół roku - umowę z Ruchem.

- Zdaję sobie sprawę, że kibice mogą to odczytać w ten sposób, że próbowałem zmienić klub, a gdy mi się nie udało, to jednak zdecydowałem się na Ruch. Prawda jest inna. Niebiescy zawsze byli pierwszą opcją. Cieszę się, że nadal będę grał w Chorzowie - zapewnia zawodnik.

Podczas sobotniego meczu w Janowie, gdy rywalem Ruchu byli hokeiści Naprzodu, kibice wsparli kapitana głośno skandując jego nazwisko. Grodzicki odetchnął z ulgą.

Ruch, Górnik i inni... Cały sport na Śląsku na Facebooku Śląsk - Sport.pl »