Sport.pl

Scenariusze dla napastnika Ruchu. Zły i dobry

Sebastian Olszar nie będzie grał wiosną w niebieskiej koszulce, ale wciąż może trenować z pierwszą drużyną. Niestety dla niego, jeszcze tylko przez kilka dni.
31-letni piłkarz z powodu kontuzji stracił większość rundy jesiennej. W grudniu klub poinformował go, że może sobie szukać nowego pracodawcy.

Olszar ma jednak ważny kontrakt, więc jeżeli nie pojawią się chętni, by go pozyskać, to może wypełnić umowę na Cichej.

Ruch chce tego uniknąć. Jeżeli zawodnik nie znajdzie nowego klubu, to prawdopodobnie otrzyma propozycję rozwiązania kontraktu.

W takiej sytuacji był nie tak dawno na Cichej Marcin Zając. Zawodnik nie zgodził się na taką propozycję i został przesunięty do zespołu Młodej Ekstraklasy. Nie pojechał wtedy z pierwszą drużyną na zimowy obóz.

Ruch zaczyna pierwsze zgrupowanie już w poniedziałek. Trener Waldemar Fornalik ma na razie do dyspozycji aż 31 zawodników.- Na razie pracujemy w tym gronie i tak będzie do końca tygodnia. Po sobotnim sparingu z Rozwojem Katowice nastąpią jednak jakieś korekty w naszej ekipie. Na zgrupowanie do Kamienia pojedzie kadra 25-27 zawodników - wyjaśnia szkoleniowiec.

Mirosław Mosór, dyrektor klubu, zapewnia, że Ruch nie zapomina o Olszarze. - Szukamy rozwiązania, które zadowoli obie strony - mówi.

Niebiescy sondowali, czy piłkarz nie mógłby kontynuować kariery w GKS-ie Katowice. Sam Olszar nie wykluczał, że wyjedzie zagranicę.

Więcej o: