Piłkarz Ruchu już zapomniał, co to zimowe zgrupowanie

Rafał Grzelak cieszy się, że w końcu może spokojnie popracować nad formą podczas przedsezonowego zgrupowania
30-letni pomocnik nie był jesienią w najwyższej formie. Zawodnik zaliczył w niebieskich barwach tylko epizody, a jego ambicje sięgają gry w podstawowej jedenastce.

Były piłkarz Steauy Bukareszt, AO Xanthi czy Boavisty liczy, że zimą mocno popracuje nad formą, a trener Waldemar Fornalik spojrzy na niego przychylnym okiem.

- Życzę Rafałowi, żeby wrócił do dobrej formy. To jednak zależy przede wszystkim od niego. Ja mogę mu w tym tylko pomóc. Reszta jest już w jego głowie. Rafał nie miał ostatnio szczęścia do okresów przygotowawczych. Z tego co mówił, to jego pierwszy przedsezonowy obóz od półtora roku. Taka przerwa musiała odbić się na jego formie - mówi szkoleniowiec chorzowskiej drużyny, która w sobotę kończy zgrupowanie w Kamieniu.