MORiS odpowiada Ruchowi: Boisko na Filarowej jest pełnowymiarowe

Śladem publikacji w ŚLĄSK.SPORT.PL. Władze chorzowskiego ośrodka zapraszają niebieskich na sztuczną trawę w mieście
Przypomnijmy, że tej zimy Ruch rozgrywał sparingi na sztucznej trawie w Dąbrówce Małej.

Trener Ruchu, Waldemar Fornalik wyjaśniał w ŚLĄSK.SPORT.PL, że jakość nawierzchni jest tam najlepsza. A jakość przekłada się na bezpieczeństwo i zdrowie piłkarzy.

Niebiescy ocenili obiekt w Katowicach wyżej od trzech boisk ze sztuczną nawierzchnią w Chorzowie.

"Kresy" mają zbyt twarde podłoże. Stadion Śląski - jest przestarzały, co przyznał sam dyrektor stadionu Marek Szczerbowski, który zapowiada wymianę nawierzchni.

Pozostaje jeszcze boisko przy ulicy Filarowej. Niebiescy wskazywali, że ta murawa nie jest pełnowymiarowa.

- To nieprawda. Nasze boisko zawiera się w widełkach, które określają przepisy FIFA. Jest nawet zatwierdzone do organizacji spotkań w niższych ligach - mówi Wojciech Krzystanek, wicedyrektor chorzowskiego Miejskiego Ośrodka Rekreacji i Sportu.

Rozmiary piłkarskiego boiska to 45 do 90 metrów szerokości oraz od 90 do 120 metrów długości. Przy założeniu, że boisko nie może być kwadratowe. Od 14 marca 2008 roku każde nowe boisko - według FIFA - powinno mieć 105 metrów długości i 68 metrów szerokości. To na Filarowej ma - według MORiS-u - 66 na 102 metry.

- Rozumiemy, że Ruch woli grać na nowocześniejszym obiekcie, ale chcę podkreślić, że nasz obiekt też z powodzeniem służy piłkarzom - dodaje Krzystanek.