Sport.pl

Ruch zagra z klubem farmaceutycznego potentata

Niebiescy rozpoczynają dziś sparingowe granie podczas zgrupowania w Turcji od meczu z PFC Ludogorets Razgrad.
Ta nazwa pewnie wielu kibicom jeszcze nic nie mówi. Klub z Razgradu - niewielkiego, bo liczącego około 30 tysięcy mieszkańców miasta na północy Bułgarii - to nowa piłkarska siła tego kraju.

Na półmetku rozgrywek PFC Ludogorets jest liderem. Z piętnastu rozegranych spotkań wygrał aż jedenaście, trzy razy dzielił się punktami, a przegrał tylko raz.

Zespół trafił na szczyt dzięki pieniądzom Kiriła Domusziewa, który jest potentatem na bułgarskim rynku farmaceutycznym.

Domusziew wie, jak zadbać o dobre samopoczucie piłkarzy. Zawodnicy PFC wsiadając na pokład samolotu, którym podróżowali do Turcji, stąpali po dywanie z logo klubu.

W składzie zespołu z Razgradu są zawodnicy dobrze znani polskim kibicom. Tej zimy umowę podpisał Czarnogórzec Mladen Kascelan, który jeszcze jesienią grał w ŁKS-ie Łódź. W kadrze jest też słowacki obrońca Marian Jarabica (wcześniej Cracovia).

Trudno przesądzać, czy akurat ci piłkarze zagrają przeciwko Ruchowi, gdyż Bułgarzy podzielą się w środę na dwa składy i rozegrają mecze z niebieskimi oraz ukraińskim Wołyniem Łuck.

Więcej o: