Zacięty, agresywny mecz Ruchu na początek zgrupowania w Turcji

Niebiescy zremisowali 3:3 z PFC Ludogorec Razgrad, liderem bułgarskiej ekstraklasy
- Pierwszy sparing po przylocie na zgrupowanie nigdy nie jest łatwy - ocenia Waldemar Fornalik, szkoleniowiec niebieskich.

Ruch wyszedł na prowadzenie już w 2. minucie po strzale Macieja Jankowskiego.

- Ta sytuacja trochę nas uśpiła. Mecz był bardzo zacięty i agresywny. Bułgarzy byli bardzo groźnym przeciwnikiem. W drugiej połowie spotkania straciliśmy bramkę po naszym błędzie, ale po golu Pawła Abbotta udało nam się doprowadzić do remisu. Generalnie mecz był bardzo wyrównany, ze wskazaniem na nas, bo mieliśmy jeszcze dwie sytuacje, po których mogły paść bramki. Wchodzimy teraz w okres konsultacji: zdajemy sobie sprawę z problemów, z błędów, które popełniamy, dlatego musimy popracować nad elementami, które wymagają poprawy, ale i umocnić to, co do tej pory udało się osiągnąć. Na szczęście mamy na to jeszcze trochę czasu - podkreśla trener.

Ruch Chorzów - Ludogorec Razgrad 3:3 (2:1)

Bramki: 1:0 Jankowski (2.), 1:1 Marcelinho (5.), 2:1 Piech (11.), 2:2 Bakałow (61.), 2:3 Gargorow (74.), 3:3 Abbott (85.)

Ruch: Peskovic (46. Perdijić) - Dokić (46. Lewczuk), Grodzicki, Stawarczyk (46. Szyndrowski), Burliga Ż (46. Josl) - Smektała (46. Grzyb), Malinowski (70. Lewiński), Straka (46. Grzelak), Jankowski (46. Abbott), Janoszka (46. Zieńczuk) - Piech.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »