Korespondencja z Turcji: Ruch chce zagrać w Side dodatkowy sparing

Przed wyjazdem na turecką riwierę niebiescy zaplanowali cztery mecze. Teraz jednak jest szansa na kolejne spotkanie z silnym rywalem z Macedonii.
Za chorzowską drużyną spotkania z PFC Ludogorec Razgrad, Spartakiem Trnawa i Banikiem Ostrawa. Na zakończenie zgrupowania, w piątek, Ruch ma jeszcze zmierzyć się z białoruskim Szachtiorem Soligorsk

Sztab trenerski liczy jednak na jeszcze jeden, dodatkowy sparing. Rywalem Ruchu byłby Vardar Skopje. Macedoński zespół jest liderem ekstraklasy. W tym sezonie w lidze jeszcze nie przegrał.

Piłkarze ze Skopje są zakwaterowani w tym samym hotelu, co Ruch, więc nie było trudno zacząć rozmowy o ewentualnym sparingu. - Liczymy, że mecz odbędzie się w czwartek. Dziś mogę powiedzieć, że na 90 procent zagramy. Zależy mi na tym spotkaniu przed wszystkim ze względu na naszą młodzież, która miałaby szansę na rywalizację w dłuższym wymiarze czasu - mówi trener Waldemar Fornalik.

Vardar też prawdopodobnie postawiłby na zawodników, którzy w Turcji nie grali dotąd tak często. W chorzowskim zespole na grę czekają m.in. Kamil Włodyka i Kamil Lech. - W piątek będzie o to ciężko, bo jednak w meczu z Białorusinami chcę postawić na piętnastu, szesnastu zawodników. Czwartkowy mecz z Vardarem byłby nam na rękę - uzasadnia szkoleniowiec niebieskich.

P.S. Dobre wieści dotyczą pogody. Już tak nie wieje i nie leje. Przez chmury przebija się słońce.

Korespondencja z Turcji dzięki pomocy 4energy