Niechciany napastnik jeszcze uderzy Ruch po kieszeni

Działacze niebieskich tracą nadzieję, że pożegnają Sebastiana Olszara. 31-letni napastnik po zakończeniu rundy jesiennej został wystawiony na listę transferową. Na razie jednak nie znalazł nowego klubu.
Olszar, którego nękały w ostatnich miesiącach kontuzje, przegrał walkę o miejsce w kadrze niebieskich z Pawłem Abbottem, Maciejem Jankowski i Arkadiuszem Piechem. Teraz, gdy do drużyny dołączył Andrzej Niedzielan, jego szanse na grę w ataku zmalały do zera.

Ruch liczył, że Olszar przejdzie do innego klubu. Piłkarz informował działaczy, że jest szansa na jego transfer do ligi niemieckiej. Nic z tego jednak nie wyszło. Ruch zaproponował napastnikowi grę w GKS-ie Katowice, ale ten nie był zainteresowany takim rozwiązaniem.

Dziś realny jest scenariusz, że Olszar pozostanie na Cichej do końca czerwca, gdy wygaśnie jego kontrakt. Ruch wolałby tego uniknąć, gdyż nie chce utrzymywać zawodnika, który nie ma szans na grę. - Będziemy jeszcze na ten temat rozmawiać, ale wygląda na to, że Olszar wypełni kontrakt w Chorzowie - mówi Mirosław Mosór, dyrektor sportowy klubu.

Podyskutuj o rozgrywkach w naszym regionie na Facebooku Śląsk - Sport.pl »