Kibice Ruchu magnesem dla sponsora. Nie zgadniecie dlaczego!

Na niebieskie stroje wróciło logo firmy Invest Park Hajduki, czyli producenta ?Farb z Motylkiem?.
Niebiescy współpracowali już z chorzowską firmą, ale po ubiegłym sezonie ich drogi się rozeszły. - Ostatnie miesiące poświęciliśmy na dopracowanie warunków nowej umowy. Obecny kontrakt będzie obowiązywał przez półtora roku, a to chyba czytelny sygnał, że chcemy się wspierać - mówi Anna Kociubińska, wiceprezes zarządu Invest Park Hajduki.

Gdy "Farby z Motylkiem" po raz pierwszy inwestowały w chorzowski klub przedstawiciele Invest Parku podkreślali, że współpraca będzie kontynuowana jeżeli skorzysta na tym także firma. Dosłownie - wzrośnie sprzedaż produktów.



- Nie chcę mówić o szczegółach, ale fakt, że znowu jesteśmy razem jest po części odpowiedzią na to pytanie. Prawda jest taka, że nasze produkty są jednak skierowane przede wszystkim do mężczyzn, a to przecież panowie zapełniają w większości stadion przy ulicy Cichej. Potem, gdy rozpoczynają remont i mają możliwość wyboru farby to chętniej sięgają po puszkę firmy sponsorującej klub. Wygląda na to, że kibice lubią malować - uśmiecha się Kociubińska.

Na razie logo Invest Park Hajduki znajduje się na spodenkach piłkarzy. - Kto wie? Może kiedyś motylek wzbije się do lotu i usiądzie na koszulce? - zastanawia się wiceprezes. To oznaczałoby, że "Farby z Motylkiem" stałby się sponsorem strategicznym, a to kosztowałoby firmę znacznie więcej.

- Na razie realizujemy umowę, którą dopiero co podpisaliśmy. Nie oglądamy się na kryzys tylko inwestujemy klub, który jest naszym wspólnym dobrem. My też na tym zyskujemy, więc można powiedzieć, że robimy dwie pieczenie na jednym ogniu - kończy Kociubińska.