Marek Zieńczuk: jedna z najpiękniejszych bramek w karierze

Pomocnik Ruchu był liderem i kluczowym zawodnikiem chorzowskiej drużyny w spotkaniu z Lechem.
- Można powiedzieć, że wzięliśmy rewanż za mecz w pierwszej rundzie. Trzy bramki, które wtedy wbił nam Lech, tamta porażka, jednak bolały - mówił doświadczony piłkarz, który popisał się fantastycznym strzałem z 35 metrów. - Ostatni raz podobnego gola zdobyłem jeszcze w barwach Wisły Kraków - wspominał Zieńczuk, który cieszył się też z dokładnych dośrodkowań z rzutów wolnych i rożnych. - Poświęcamy takim zagraniom sporo czasu na treningach, więc cieszą efekty - mówił piłkarz, który nie zastanawiał się nad tym, że porażka Lecha oznacza dymisję trenera Jose Marii Bakero. - Trenerów nie zwalniają piłkarze, tylko działacze - zaznaczył.